Za dawnych czasów, obwoźne nomen-omen trupy, w ramach pokazywania różnych kuglarskich sztuczek i cudów na kółkach, jako atrakcję przedstwaiały a to świnię z dwiema głowami a to trzyręką kobietę albo nawet najcięższego człowieka na świecie. Platforma Obywatelska, w ramach podnoszenia popularności poczęła obwozić po kraju cudotwórcę.
Co prawda wszystkie cuda, które dotąd obiecywał ów człowiek odziany w gęsie pierze, jeszcze się nie spełniły ale jeśli szalona gawiedź wrzuci swe głosy do kapelusza i da na realizację obietnic kolejne cztery lata to się może i doczeka...
Do następnego występu i kolejnego czarnego kapelusza...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)