W Polsce żyje najwięcej psów w przeliczeniu na mieszkańca. Najczęściej nie ma żadnego problemu, by sprawić sobie czworonożnego przyjaciela. Wystarczy wybrać się do hodowli albo po prostu wziąć psiaka ze schroniska. Od jakiegoś czasu w niektórych miastach nie ma nawet obowiązku płacenia podatku za psa. Jakie zdziwienie budzi więc w Polakach dziwny zwyczaj panujący na Islandii. Jeszcze parę lat temu w stolicy kraju nie wolno było... posiadać psa.
Rada miasta uznała bowiem, że czworonożni przyjaciele roznosząchoroby, robaki, a także sprawiają, że ulice są brudne. Poza tym stwierdzono, że posiadanie psa jest związane z wiejskimi przyzwyczajeniami mieszkańców Rejkiawiku, które trzeba wykorzenić. Na to, by mieć psa mieszkając w bloku, zgodę muszą wyrazić wszyscy mieszkańcy. Ponadto na teren Islandii nie są wpuszczane niektóre rasy, na przykład pit bull.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)