Alex_Disease w notce
Wroga nienawidzić
Raczył był napisać:
Dość sporym echem w blogosferze odbiło się niewłaściwe zachowanie pewnych grup - nazwijmy je narodowymi - kiedy politycy PO oddawali hołd Powstańcom na uroczystościach 1 sierpnia. Tradycyjne już buczenie wobec przedstawicieli tej opcji, zostało potępione nawet przez niektórych zwolenników "prawych i sprawiedliwych", co oczywiście cieszy, ale nie łudźmy się, większości tego pseudoprawicowego obozu takie zachowanie odpowiada. Jest bowiem ich jedenastym przykazaniem: wroga nienawidzić.
Dzisiaj natomiast pisze: http://lubczasopismo.salon24.pl/rodzynkizzakalca/post/441479,puski-niegodne
Ta niedobra Rosja, która łamie prawa człowieka, skazała Puśki na 2 lata łagru, ale nie da się tego przekuć na antyputinowską propagandę, bowiem rosyjskie feministki obraziły uczucia religijne chrześcijan, wykrzykując jakieś niepoprawne teksty w prawosławnej świątyni.
Alex to taki przykład. Jest wielu, którzy potępili buczenie w Polsce natomiast popierają buczenie (czy wycie) w rosyjskiej cerkwi. Nie zauważają tu dysonansu, jak na sekciarzy przystało. Sytuacja jest przecież analogiczna.
Czyli, według sovietów typu Alex buczec na wladze w Polsce, w miejscu uświęconym - nie wolno natomiast w Rosji już wolno.
Soviecka logika!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)