Tak sobie myślę...czy nie dałoby sie przerobić stadionu narodowego na elektrownię atomową. Wydaje się, że wielkość jest odpowiednia. Stadion już nie jest nam potrzebny - przecież w ciągu najbliższych 100 lat nie dostaniemy organizacji poważnych rozgrywek piłkarskich. Nie dostaniemy też Olimpiady - bo stadion ten na lekką atletykę się zupełnie nie nadaje. Organizowanie tam "dnia strażaka ochotnika" przez generała Pawlaka za 1 zł to trochę za mało by utrzymać obiekt.
Pozostałe stadiony można także przerobić na mniejsze elektrownie atomowe, ewentualnie na jednym wykopać ziemie i napuścić wody to będzie pływalnia!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)