W polskiej tracycji magnackiej jest, ze królowie, na stanowiska ważnych doradców, powoływali błaznów. Nie inaczej jest na dworze hr. Boroniława Komorowskiego. Tenże monarcha na stanowisko głównego Błazna Dworu powołał Tomasza Nałęcza. Ze swej funkcyi wywiązuje się znakomicie. Szkoda, że poddanym nie jest do smiechu za to ubaw w pałacu i POwskich czambułach, jest po pachy...
"Nawet największe ludzkie dramaty nie przekreślą tego, że ws. Smoleńska państwo zdało egzamin. Teza, że państwo nie zdało egzaminu, to teza największych wrogów Polski" - mówi doradca prezydenta Tomasz Nałęcz - podaje rmf24.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (2)