Stefan Niesiołowski zachowanie Ewy Kopacz nazwał bohaterskim. I trzeba się z nim zgodzić. Pani Ewa pojechała do Moskwy i tam była kilka dni. Ten niezwykły czyn powinien zostać odnotowany w podręcznikach historii a każde miasto powinno nazwać nową ulicę imieniem Ewy Kopacz.
Nie jątrzmy więc zbierając podpisy pod propozycją zmiany nazwy stoczni im. Lenina na stocznie im jakiejś pani Anny - nazwiska zapomniałem. Zmieńmy tę nazwę na Stocznia im. Ewy Kopacz. Naszej bohaterki narodowej.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)