31 obserwujących
664 notki
360k odsłon
235 odsłon

Czytając Jacka Saryusz-Wolskiego...

Wykop Skomentuj4

Zgodnie z intencjami wyrażonymi w tytule mojej notki ograniczę mój "wkład" do minimum, także gdy chodzi o charakterystykę głównego Bohatera-Autora wywiadu, przepytywanego przez Panią Anitę Czupryn i opublikowanego w magazynie "Polska.Times.Pl." 10-12 maja 2019r. (Tytuł wywiadu: "Czarodziejski flet Tuska przestaje działać")

Pytanie: "Pisał Pan program europejski dla PO. Teraz pisze Pan program PiS-u?".

Odpowiedź: PiS już ma swój program, to jest program partii rządzącej , bliski Deklaracji Krakowskiej (PO) . Utożsamiam się z polityką podmiotowego członkostwa, asertywnej obrony polskich interesów w Unii Europejskiej i takie jest od zawsze stanowisko (PiS), co obiektywni obserwatorzy potwierdzą. Moje stanowisko pozostaje niezmienione od 1991 roku. Negocjując stowarzyszenie (Polski z UE), zerwałem w lipcu 1991 roku rozmowy; biłem się o to w całym nastoletnim procesie przystępowania Polski do Unii Europejskiej, bo trzeba tu liczyć lata od 1991 do 2003. Chyba nawet nieżyczliwi mi potwierdzą, że zawsze byłem silnie proeuropejski i bardzo twardy w walce o polskie interesy. Dzisiaj odnajduję to samo w Prawie i Sprawiedliwości.

Natomiast ta neo Platforma, w której nie ma już nic z tego, czym ona kiedyś była, która mieniła się centroprawicową partią chrześcijańsko-demokratyczną, dziś jest klientem swoich sponsorów zachodnioeuropejskich. O nic nie walczy, zaciągnęła ogromne długi polityczne, na akcję "ulica i zagranica", w związku z czym nie tylko nie zabiega o polskie interesy, ale wręcz oddaje je walkowerem. Oczernia Polskę na forum międzynarodowym, głosuje za procedurą sankcyjną z artykułu 7 przeciwko Polsce. Czyli zdradziła własny europejski deklarowany kiedyś kurs".

I jeszcze akapit o stosunku krajów "starej Unii" do Polski i krajów naszego regionu.

"Nie tylko my jesteśmy nierówno traktowani, dotyczy to całego regionu. Zachodnia Europa po części żałuje, że się rozszerzyła, bo nagle okazało się, że my ich doganiamy. Jesteśmy konkurencyjni, zwyciężamy na rynku pracy pracowników delegowanych, kierowców, transportu drogowego, przed czym się bronią populistycznie i protekcjonistycznie...To dlatego nas nie lubią, wypychają albo mówią: "Do kąta!" czy "Do przedpokoju", albo straszą, jak prezydent Macron, mówiąc, że nas wyrzucą z Schengen... A ponieważ nie dają sobie rady z problemami we własnych krajach, to żeby odwrócić uwagę własnych społeczeństw, muszą znaleźć kozła ofiarnego. (Z ich punktu widzenia) winni są zatem środkowo-wschodni Europejczycy, którzy (są) niedorośli, którzy maja gorszą demokrację, którzy są niepraworządni, tacy, owacy, śmacy"

Te kilka akapitów i zdań, to tylko część opinii wybitnego eksperta od stosunków polsko-unijnych, który pozostał WIERNY SOBIE w sprawach, na których niewątpliwie zna się lepiej niż ktokolwiek w Polsce. Biorąc pod uwagę Jego kompetencje i  wiarygodność - zachęcam Państwa do przeczytania całego wywiadu opublikowanego w  magazynie, który jeszcze leży w kioskach i sklepach (nie wszystkich - bo mamy niedzielę nie-handlową)...

PS. Wszelkie podkreślenia i skróty - W.P..




Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka