Blog
Wspomnienia zza Buga ~ 1921-1945
Zofia Pawłowska
14 obserwujących 48 notek 175889 odsłon
Zofia Pawłowska, 5 października 2007 r.

Interludium

Wspomnienia spisane przez babcię, obejmujące okres do 1945 r., skończyły się. Podzielone na prawie 50 odcinków pokazały gorzką historię Zofii Okińskiej-Pawłowskiej.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy czytali Wspomnienia. Strona tego bloga została wyświetlona niemal 30 tysięcy razy! To niesamowity wynik, w tak krótkim czasie. Wasze zainteresowanie przerosło nasze (babci i moje) najśmielsze oczekiwania! To naprawdę wspaniałe i podnoszące na duchu - są ludzie, którym zależy, którzy interesują się historią zwykłych, prostych ludzi; Polaków.

Ponadto chciałem podziękować bardzo gorąco wszystkim, którzy zostawili swoje wpisy pod kolejnymi odcinkami. Wszystkie komentarze zawsze drukowałem i przynosiłem babci do przeczytania. Na początku nie mogła uwierzyć, że tyle dobrych słów ludzie znajdują, że Wspomnienia się podobają. Ale kiedy znosiłem kartka po kartce, dzień w dzień, nie pozostawało jej nic innego jak uwierzyć :-) Co przy ilości Waszych wpisów i tempie publikacji nie zajęło dużo czasu.

Jeden z czytelników - gschab - w swoim wpisie prosi o ciąg dalszy. Tak jak pisałem już, ciąg dalszy istnieje. Są to trzy grube zeszyty ręcznego pisma, które zawierają opowieść o dalszych losach mojej babci. O jej karierze w wojsku, o tym jak to się stało, że osiadła na Ziemiach Odzyskanch, o jej dalszym życiu...

Aktualnie jestem w trakcie przepisywania owego "drugiego tomu" Wspomnień na komputerze. Z racji licznych zajęć niestety idzie mi to bardzo powoli, ale jednak do przodu. Ciągle rozważam wraz z babcią, czy ta część może zostać opublikowana, lub w jakim wymiarze. Chodzi oczywiście o to, że ta część wspomnień dotyka już współczesnych losów rodziny, czasami konkretnych osób, a nie historii.

Niemniej obiecuję, że będę pamietał o tym, że wierni czytelnicy zawsze się znajdą, jeżeli w końcu postanowimy "drugi tom" opublikować.

Na koniec chciałbym wspomnieć o tym, że powoli podejmuję próbę wydania "pierwszego tomu" Wspomnień. Kończę obróbkę ostateczną tekstu źrodłowego, który będzie owym tekstem modelowym, na potrzeby wydawnictwa. Jeżeli uda się coś osiągnąć, jeżeli Wspomnienia jakimś cudem trafią pomiędzy książkowe okładki, nie omieszkam o tym Was poinformować!

Nie żegnam się więc, bloga nie zamykam. Nie obiecuję jednak także rychłego powrotu z kolejnymi odsłonami Wspomnień. Ale kto wie... Może jeden odcinek, raz na tydzień, zacznie się ukazywać już niedługo?

Na koniec - raz jeszcze dziękuję. Za wszystko - za dobre słowo, za pamieć, za modlitwę. Bóg zapłać!

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Autorka Kim jestem? Polką, ur. 1921 r., żyjącą do 1945 r. na terenie ZSRR. Przeżyłam głód, czystki, zesłania, II wojnę i PRL. Teraz chcę o tym opowiedzieć, bo pamięć jest najważniejsza. Elektroniczną wersję pamiętnika prowadzi mój wnuk. Wszystkie zapiski pamiętnika zrobione zostały ręcznie, w szkolnych zeszytach. On je przepisuje.
Redaktor Całość strony redaguje ja, od autorki pochodzi jeno tekst. Wspomnienia będę umieszczał w częściach co dwa dni, czasami może codziennie. Księga pierwsza ma ok. 100 stron A4, więc jest co dzielić. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania do Zofii Pawłowskiej to proszę śmiało pytać, postaram się uzyskać na nie odpowiedź. Kontakt e-mail: zofiapawlowska@tlen.pl
Spis treści: - Wstęp - 1.1 - Piękne Podole i komunizm - 1.2 - Arużje jest? - pierwsze tortury - 2.1 - Rozkułaczanie - 2.2 - Zabili konie - 3.1 - Pani nie przyszła na lekcje - 3.2 - Msza pożegnalna - 3.3 - Rabunek do ostatniego ziarnka - 3.4 - Kot przy zamkniętej komórce - 4.1 - Ojciec ucieka - 4.2 - Rok 1933 - 4.3 - Głód - 4.4 - Śmierć (i życie) w mieście - 5.1 - Pora żniw - 5.2 - Orszak pogrzebowy - 5.3 - Dlaczego ocalałam? - 5.4 - Ojciec wraca - 6.1 - Błogosławieństwo pracy - 6.2 - Portret Pawlika Morozowa - 7.1 - Zepchani do bydlęcych wagonów - 7.2 - Ognisko w cerkwii - 7.3 - Nowy "dom" - 7.4 - Szukając szkoły - 7.5 - Nowa zabawka - 8.1 - Wiosenna odwilż - 8.2 - Kolejna ucieczka - 8.3 - Mijając wymarłe wsie - 8.4 - Pociągiem do Połtawy - 9.1 - Machina terroru - 9.2 - Duch pod oknem - 9.3 - Umrzeć aby życ - 10.1 - Znowu chce się żyć! - 10.2 - Wrzesień 1939 roku - 10.3 - Niewłaściwa narodowość - 11.1 - Bombowce nad miastem - 11.2 - Pakunki z chlebem - 11.3 - W niemieckiej niewoli - 11.4 - Na rodzinnej ziemi - 12.1 - Śmierć z honorem - 12.2 - Wracają "swoi", a z nimi strach - 12.3 - "Dobrowolne" zesłania - 12.4 - Pociąg z polskim wojskiem - 12.5 - W wojsku "polskim" - 13.1 - Końce i początki - 13.2 - Powroty - Epilog ... - Stare zdjęcia ... - Interludium

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Aj, aj Przepraszam bardzo za tą długą nadprogramową przerwę w publikacji. Złożyło się...
  • Dodając Babcia została wypisana i wróciła już do domu. Udręczona szpitalem, fizycznie...
  • Odpowiedzi @fluxon Ależ oczywiście! Ja też uwielbiam stare zdjęcia. Mają taki czar, w...

Tematy w dziale