Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
45
BLOG

Platforma Obywatelska siedzi cicho

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 45

Mija drugi dzień od afery wokół Michała Kamińskiego, któremu przypięto łatkę antysemity. Wielokrotnie pisałem, iż zarzut antysemity i rasisty wywołuje oddźwięk w debacie publicznej i pewne piętno - najczęściej niezasłużone - pozostaje. Milczy rząd i członkowie PO.

Na Kamińskiego szukano haków od razu po objęciu szefostwa nad grupą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Już w czwartek "The Times" głosiło, że Kamiński jest kontrowersyjnym politykiem u boku Lecha Kaczyńskiego: "Wybór 37-letniego Kamińskiego wywołał zdumienie z powodu jego przeszłości. W 1999 r. trafił on na nagłówki prasowe w Polsce, gdy jako poseł do Sejmu przyjechał do Londynu złożyć hołd generałowi Augusto Pinochetowi (ściganemu przez hiszpańskiego sędziego śledczego Baltasara Garzona za ciężkie zbrodnie i aresztowanego z jego nakazu)".

Brytyjskie media donosiły też o niechlubnej przeszłości polityka PiS. Należał on do Narodowego Odrodzenia Polski w czasach studenckich, wedle Departamentu Stanu USA - organizacji antysemickiej, a przecież antykomunistycznej (lata 1987-1989). Wczoraj gruchnęła informacja o tym, co Kamiński mówił nt. mordu w Jedwabnem. A konkretnie,informacje brytyjskim mediom przekazała dziennikarka "Gazety Wyborczej", Anna Bikont. Kataryna przypomniała, co polityk PiS mówił i czynił w 2001r., podczas wizyty prezydenta Kwaśniewskiego. I wypowiedź nie miała żadnych znamion antysemickich. Kamiński wyraził ubolewanie i potępienie dla uczestników mordu, ale podkreślił, że za te działania nie można obwiniać wszystkich Polaków.

Sprawa polityka PiS pokazuje, jak łatwo komuś dorobić gębę. Żadnych przeprosin i sprostowań nie będzie, choć w podobnym tonie wypowiadali się Jerzy Buzek i nasz autorytet, Lech Wałęsa. Przecież oni są nietykalni, bo nie mają związku z PiS. Tylko w partii Kaczyńskiego są pariasi, rasiści i antysemici. Problem też w tym, że nie odezwał się premier Tusk i jego wierchuszka. A robienie z kogoś na siłę antysemity na polu międzynarodowym wymaga paru słów komentarza i krytyki pod adresem tych, którzy aferę wywołali.

Gdyby w sytuacji Kamińskiego znalazł się Buzek, PO zabrałaby głos i skarciłaby tych, którzy identyfikują się z oszczercami. W drugą stronę to jednak nie działa i na tym polega wspaniała polityka zagraniczna naszego rządu. Minister Sikorski może być z siebie dumny.

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (45)

Inne tematy w dziale Polityka