Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
104
BLOG

Histeryczna propaganda Kremla

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 44

Niedawno pisałem o komisji, powołanej przez prezydenta Miedwiediewa i ustawodawstwie rosyjskim, które ma karać wypowiedzi "ekstremistyczne", dotyczące historii. Minęło parę dni i wykazał się jeden z profesorów tejże instytucji w dodatku do  "Komsomolskiej Prawdy" w artykule pt. "Stalin zmienił kalendarz wojny".

Pani prof. Natalia Narocznicka nie zauważyła tak naprawdę bezprawnego zagarnięcia ziem Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi przez ZSRR w październiku 1939 roku. Kreml podtrzymuje tym samym opinie, jakoby Związek Radziecki wyzwalał Kresy Wschodnie z rąk polskich. Bardziej mnie zaintrygowały inne wypowiedzi - np. w sprawie Katynia:

"Bezsprzecznie były tam zbrodnie NKWD, jednak nazistowskie przestępstwa też zostawiły swój ślad."

"Nazistowski ślad" w Katyniu? Jak podaje portal tvn24.pl, Narocznicka nie wyjawiła szczegółów. Po prostu palnęła - nieświadomie albo z premedytacją, by zrzucić część winy na Niemców.Chyba, że miała na myśli ślad zbrodni niemieckich na naszych rodakach, jak np. akcja AB czy Sonderaktzion Krakau. Niestety, jak na historyka wyraziła się bardzo nieprecyzyjnie.

Członek komisji "historycznej" w Rosji uważa, że wojna tak naprawdę zaczęła się w momencie wcześniejszym, aniżeli 22 VI 1941r. czy 1 IX 1939r. i przypomniała o układzie monachijskim z 1938r. i zajęciu Okręgu Sudeckiego, a później Czechosłowacji przez Rzeszę. Dodała też kolejny frazes, że "Polska robi z siebie niewinną ofiarę" w kontekście paktu Ribbentrop-Mołotow, a także jest przekonana, iż Polska "knuła" z Hitlerem od marca 1939r., kiedy to miała rozpocząć się wojna, a na to są jakieś bliżej nie znane nam, a komisji jak najbardziej, "dokumenty". Nasz kraj podpisał pakt o nieagresji z Niemcami, a Józef Beck "rusofob, prowadził negocjacje z Hitlerem, aby zostać jego sojusznikiem, proponując swoje usługi w podboju Ukrainy, aby Polska rozciągała się od morza do morza". Pomijając już nieco absurdalne wnioski pani profesor, to zapomniała dodać o podobnym pakcie z ZSRR w roku 1932.

Ale i tak propaganda kremlowska najbardziej razi, a może i śmieszy, tupetem. Działa w myśl zasady - "Związek Radziecki był dla Was hojny, więc zamknijcie gębę". A to wszystko przez przekazanie nam 1/3 ziem po wojnie przez ZSRR.

"Mogliby więc (Polacy) być bardziej powściągliwi i nie ubliżać nam"

Jak słusznie zauważyli redagujący informację w tvn24.pl, dziwnym trafem nasze terytorium po I wojnie światowej było większe, niż po podarunkach na zachodzie i cięciach radzieckich na wschodzie.

To kolejne głosy fałszowania historią i propagandy, by podtrzymać imperialny charakter przez Kreml w myśl zasady "nikt nam nie podskoczy". I dlatego też uważam przybycie Putina do Polski jako nieuzasadnione, bo władze Rosji nie pamiętają o 17 IX, a dla nich wojna rozpoczęła się od planu "Barbarossa" i agresji niemieckiej na ZSRR. Mniej istotne, co Putin powie. Może i nawet wypowiadać się z wielkim szacunkiem w stosunku do ofiarności polskich żołnierzy w walkach z Niemcami, a nawet przeprosić za pakt Ribbentrop-Mołotow. Działania na własnym podwórku pokazują, że byłaby to tylko hipokryzja i czysta gra.

 

http://www.tvn24.pl/0,1616658,0,1,histoeryczna-ofensywa-kremla-przed-1-wrzesnia,wiadomosc.html

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Kultura