"Duńska komisja odwoławcza ds. środowiska i żywności cofnęła zgodę z lipca 2019 r. na budowę lądowej części gazociągu Baltic Pipe w Danii - poinformował Energinet, duński krajowy operator systemu przesyłowego energii elektrycznej i gazu ziemnego, w komunikacie prasowym.
Komisja odwoławcza wskazała, że niedostatecznie został zbadany wpływ Baltic Pipe na środowisko naturalne, a narzędzia służące ochronie m.in. myszy, smużek i nietoperzy nie zostały wystarczająco opisane.Gazociąg Baltic Pipe w lądowej części Danii ma według planów mieć długość 210 km.
"Jesteśmy zaskoczeni decyzją komisji odwoławczej. Gdy otrzymaliśmy zgodę w 2019 r., zostało dokładnie określone, że musimy przygotować narzędzia zabezpieczające dobre warunki życia myszy, smużek i nietoperzy, którzy żyją w okolicy, w której ma powstać gazociąg. Od tego czasu pracowaliśmy i wprowadzaliśmy te narzędzia w celu ochrony zwierząt. Komisja uznała, że muszą być one opisane bardziej szczegółowo zanim zgoda zostanie ponownie przyznana" - powiedział wiceprezes Energinet Marian Kaagh, cytowany w komunikacie.
Energinet zapowiedział zbadanie konsekwencji decyzji komisji odwoławczej dla projektu Baltic Pipe. Duńska spółka przygotowuje plan czasowego zawieszenia budowy."
Komentarze
Pokaż komentarze (9)