https://pbs.twimg.com/media/FMtGsvvXoAQZtsA?format=jpg&name=medium
Grupa Granica łże jak pies Szarik, owczarek niemiecki na sowieckim czołgu.
Grupa Granica walczy o dołączenie do uchodzących do Polski przed wojną ukraińskich kobiet i dzieci - ewidentnych uchodźców w rozumieniu konwencji z 1951 roku - migrantów o niejasnej tożsamości i motywacji, głównie młodych umięśnionych byków z Iraku, Iranu, Syrii, Jemenu, Zimbabwe, Kamerunu, Kongo etc., sprowadzonych na Białoruś przez rząd Aleksandra Łukaszenki w celu wzięcia udziału w wojnie hybrydowej przeciwko PL, LT, LV i EU, w odwet za poparcie udzielane przez Polskę, kraje bałtyckie i Unię Europejską demokratycznej opozycji białoruskiej.
W rzeczywistości, pierwsza dziesiątka emiterów gazów cieplarnianych to:
1 Chiny 29.18% globalnych emisji
2 USA 14.02%
3 Indie 7.09%
4 Rosja 4.65%
5 Japonia 3.47%
6 Niemcy 2.17%
7 Kanada 1.89%
8 Iran 1.80%
9 Korea Południowa 1.69%
10 Indonezja 1.48%
Dopisane do listy pierwszych siedmiu złoczyńców przez Grupę Granica: Francja (19 miejsce, 0.93% globalnych emisji), Wielka Brytania (17 miejsce, 1.03% ), Australia (14 miejsce, 1.16%).
https://www.worldometers.info/co2-emissions/co2-emissions-by-country/
Spośród siedmiu złoczyńców Grupy Granica, dwa kraje, Australia i Japonia, nie mają granic lądowych, w związku z tym ich wydatki na ochronę granic są umiarkowane. Z powodu braku granic lądowych, budowa muru lub płotu dookoła Australii lub dookoła Japonii jest niepraktyczna i mało celowa.
Płot dookoła Australii musiałby mieć około 36 000 km, więc jego budowa byłaby prawdziwie epickim przedsięwzięciem.
Nie wiedząc co oszaleli aktywiści Grupy Granica wliczają do kosztów walki ze zmianą klimatu, i do kosztów ochrony granic, a czego nie, nie sposób się ustosunkować do zarzutu, że siedmiu złoczyńców wydaje więcej na granice niż na klimat.
Durnie z Grupy Granica odpowiedzą zaraz, że im chodzi o 'historic emitters' czyli o emisje od początku rewolucji przemysłowej. Nie wiem jak gdzie, ale w Australii sława i doktoraty honoris causa czekają na osobę zdolną wiarygodnie oszacować, ile gazów cieplarnianych wyemitowała Australia w XVIII, XIX i XX wieku, tym bardziej, że rewolucji przemysłowej według wzoru brytyjskiego w Australii w zasadzie nie było.
Ale Grupie Granica nie o to chodzi, by było prawdziwe, im chodzi o to, żeby było egzotyczne i podobało się sponsorom.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)