Znane anglosaskie powiedzenie "My country, right or wrong" ('Czy ma rację, czy nie ma – to mój kraj') jest często i chętnie używane jako pałka na emigrantów przez Polaków krajowych opluwających emigrantów dla rozładowania własnych kompleksów. Polacy krajowi tłumaczą je na 'nie mieszkasz w Polsce, to zamknij mordę'.
Tylko że w Polsce nikt nie wie, skąd to powiedzenie się wzięło, i nikt nie zna kontekstu, który całkowicie odwraca jego znaczenie.
Oryginalny kontekst, w jakim to powiedzenie było użyte, to przemówienie w Senacie Stanów Zjednoczonych jakie 29 lutego 1872 roku wygłosił senator Carl Schurz (1829-1906), naturalizowany Amerykanin, emigrant z Niemiec do USA w wieku 23 lat, były rewolucjonista Wiosny Ludów 1848-49, w USA m.in. generał wojsk Północy podczas amerykańskiej wojny domowej, który otrzymał za swoje słowa burzliwą owację.
![]()
“The Senator from Wisconsin cannot frighten me by exclaiming, “My country, right or wrong.” In one sense I say so too. My country; and my country is the great American Republic. My country, right or wrong; if right, to be kept right; and if wrong, to be set right.”
Senator CARL SCHURZ, remarks in the Senate, February 29, 1872, The Congressional Globe, vol. 45, p. 1287. The Globe merely notes “[Manifestations of applause in the galleries]” but according to Schurz’s biographer, “The applause in the gallery was deafening.” This is “one of Schurz’s most frequently quoted replies.”—Hans L. Trefousse, Carl Schurz: A Biography, chapter 11, p. 180 (1982).
Przetłumaczcie to sobie na polski we własnym zakresie, opluwacze emigrantów (uwaga: emigrantów, nie Gastarbeiterów – to nie to samo).




Komentarze
Pokaż komentarze (12)