
Gdyby nie Powstanie Warszawskie, mnie by nie było. Ojciec i Mama, oboje żołnierze AK, poznali się w Powstaniu. Aż do śmierci, każdego 1 sierpnia zapalali świeczki w kwaterze powstańczej na Powązkach. Mnie wychowali w duchu szacunku dla poległych.
Wierny ich pamięci, uważam przyjmowanie niemieckich odznaczeń przez powstańców warszawskich za akt zdrady, wyuzdanej nikczemności i najwyższej pogardy dla poległych.

16 kwietnia 2015 roku w Warszawie, z rąk ambasadora Niemiec Rolfa Nikela, Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec (Verdienstkreuz am Bande des Verdienstordens der Bundesrepublik Deutschland) za zasługi dla Republiki Federalnej Niemiec otrzymali powstańcy:
Edmund Baranowski,
Jerzy Broszkiewicz,
Stanisław Brzosko,
Włodzimierz Dusiewicz,
Ignacy Felczak,
Tadeusz Filipowski,
Zbigniew Galperyn,
Witold Kieżun,
Stanisław Krakowski,
Maciej Krokos,
Zbigniew Łenka,
Jan Maruszewski,
Janina Rożecka,
Stanisław Rumianek,
Barbara Scheiner,
Hanna Stadnik,
Wanda Traczyk-Stawska,
Halina Wołłowicz,
Lidia Ziental
i Leszek Żukowski.





Komentarze
Pokaż komentarze (13)