Na nagraniu opublikowanym przez Macieja Berka widać, jak prezydent Karol Nawrocki przeciska się między stojącymi w drzwiach budynku TK osobami; na nagraniu widać m.in. nowo wybranych ale nie zarzysiężonych przez prezydenta sędziów TK Krystiana Markiewicza i Annę Korwin-Piotrowską. Prezydent mówi „Proszę odejść” oraz „Przepraszam panią”. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska odpowiada "Tu nie wejdziesz" i podnosi obie ręce na prezydenta. Sytuacja jest bezsporna, sędzia pcha prezydenta w brzuch lewą ręką, zwiniętą w pięść, a prawą chwyta go za lewą klapę marynarki. Innej osoby z czerwonym lakierem na paznokciach w tej grupie nie było. Prezydent zdecydowanym ruchem odsuwa od siebie jej ręce i przechodzi.
Co to jest, jak nie dowód rzeczowy popełnienia przestępstwa
z Art. 135. § 1 kodeksu karnego [Czynna napaść lub znieważenie prezydenta RP] Dz.U.2026.1342?
Surowa stopklatka z filmiku Berka:

I tu pies jest pogrzebany. Za prezydentem jest dwóch ochroniarzy SOP. Dlaczego natychmiast po fizycznym kontakcie z prezydentem, Korwin-Piotrowska nie została rzucona na glebę i skuta? Czy to jest kondycjonowanie opinii publicznej do przyszłego zamachu na prezydenta? Poza tym, SOP podlega ministrowi Kierwińskiemu. Jak bezpieczny jest Prezydent RP pod ich opieką?

Ta sama klatka enhanced by Claude AI (denoised, upscaled 2x (to 1092×1716), lifted shadows, edges sharpened )

Oraz podniesiona na prezydenta prawa ręka Korwin-Piotrowskiej chwytjącej prezydenta za klapę marynarki.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)