Wstrząsająca informacja obiegła media – Karol Nawrocki pisał książkę pod pseudonimem. Co więcej, pod przybranym nazwiskiem "Tadeusz Batyr" opublikował sensacyjny reportaż biograficzny o jednym z najsłynniejszych polskich gangsterów.
Mowa o książce „Spowiedź Nikosia zza grobu”, która ukazała się w 2018 roku. Publikacja ta opowiada o życiu Nikodema Skotarczaka, ps. „Nikoś” – legendarnego przemytnika i króla trójmiejskiego półświatka lat 90. Napisana w stylu reporterskim, pełna niepublikowanych wcześniej faktów i relacji, książka zyskała szeroki rozgłos wśród miłośników literatury faktu i historii przestępczości zorganizowanej w Polsce.
Dotychczas uważano, że autorem publikacji był tajemniczy „Tadeusz Batyr” – postać nieobecna w życiu publicznym, która występowała w mediach z zasłoniętą twarzą i zmienionym głosem. Dziś już wiadomo, że Batyr to nikt inny, jak właśnie Karol Nawrocki.
Informacja ta wywołała niemałe poruszenie – zarówno w świecie polityki, jak i w środowisku akademickim. Pojawiły się pytania o intencje ukrywania tożsamości.
Sam Nawrocki przyznał, że użycie pseudonimu miało służyć oddzieleniu działalności zawodowej od pisarskiej. Na potrzeby promocji książki, jako Batyr wywiadów udzielał Karolowi Nawrockiemu.
Książka "Spowiedź Nikosia zza grobu" do nabycia w księgarni Kliknij TU >>
Pomimo burzy medialnej, książka „Spowiedź Nikosia zza grobu” wciąż pozostaje jedną z najbardziej poruszających opowieści o polskiej mafii lat 90. To lektura dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak wyglądało prawdziwe oblicze przestępczego imperium u progu wolnej Polski – i jak cienka bywa granica między światem nauki, a światem sensacji.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)