33 obserwujących
2186 notek
549k odsłon
493 odsłony

The Times od Israel/ Litwa bierze przykład z Polski

Wykop Skomentuj3

The Times od Israel/ Litwa bierze przykład z Polski

Podążając za przykładem Polski, Litwa proponuje kontrowersyjne prawo o Holokauście.

Rządowe projekty aktów prawnych, w których oświadcza się, że ​​ani Litwa, ani jej przywódcy nie brali udziału w ludobójstwie. Ocalali, historycy i instytucje pamięci twierdzą, że jest to rażąco nieprawdziwe.


Przez CNAAN LIPHSHIZ

15 stycznia 2020, 5:16 14 


Polska przyjęła w ubiegłym roku kontrowersyjną ustawę o Holokauście, która spotkała się z ostrą krytyką międzynarodową i  popsuła  stosunki z Izraelem, Stanami Zjednoczonymi i grupami żydowskimi na całym świecie. Wielu obawiało się, że prawo zabraniające retoryki oskarżającej Polskę o współudział w zbrodniach nazistowskich - skoro naziści okupowali Polskę - twierdzą polscy przywódcy - utrudniłoby edukację i historyczne badania ludobójstwa.


Te  obawy  i problemy nie zniknęły w ciągu roku od przyjęcia przez Polskę tego ustawodawstwa. Pomimo kilku prób zakopania topora, polski prezydent Andrzej Duda wycofał się z udziału w zeszłym tygodniu  z ważnej uroczystości upamiętniającej Holokaust w Jerozolimie.



Niektórzy historycy i ocaleni twierdzą, że polskie ustawodawstwo zachęciło inne narody europejskie, które zapisały się znacznie bardziej złowrogo w Holokauście do podjęcia próby wybielenia własnego udziału w tym ludobójstwie.


Jednym z takich krajów jest Litwa, gdzie nazistowski współudział był zarówno powszechny, jak i był głównym powodem, dla którego około 95 procent z 250 000 Żydów zostało wymordowanych, według głównych międzynarodowych instytucji badawczych na temat Holokaustu.




Próbując przeciwdziałać tej narracji litewski prawodawca rządzącej partii premiera Sauliusa Skvernelisa  ogłosił w  zeszłym miesiącu, że komitet, którym kieruje, opracowuje przepisy, w których oświadcza, że ​​ani Litwa, ani jej przywódcy nie brali udziału w Holokauście.


„Państwo litewskie nie uczestniczyło w Holocauście, ponieważ było okupowane, tak jak i naród litewski nie mógł uczestniczyć w Holocauście, ponieważ został zniewolony” - stwierdza prawodawca Arunas Gumuliauskas.


Dla Rosy Bloch, 91-letniej ocalałej z getta w Kownie, twierdzenia są „tak wyraźnie fałszywe i oburzające, że mogło to wynikać tylko z inspiracji polskiego ustawodawstwa” - powiedziała Żydowskiej Agencji Telegraficznej.


„Litwini zobaczyli, że to działa na rzecz Polaków, więc poszli dalej” - powiedział Bloch.




Posunięciee Litwy może być bardziej niepokojące w oczach Bloch niż polskie „ponieważ Litwini byli aktywnymi i okrutnymi partnerami w Holokauście. Żaden litewski Żyd nie żyje, (...)" - powiedziała.


Przyczyna podobieństwa, którą Bloch i wielu innych widzi między ustawą polską (IPN) a ustawodawstwem rozważanym na Litwie, jest trudna do ustalenia, ale projekty są ze sobą ściśle powiązane.




We wrześniu Gumuliauskas zorganizował spotkanie z polskimi prawodawcami na temat pamięci historycznej, odnosząc się do tego, co określił jako wspólne wyzwanie.


„Dzisiaj, kiedy stosunki polsko-litewskie są dobre, osoby trzecie próbują wbić za naszymi plecami pomiędzy nas klin wykorzystując pamięć historyczną” Gumuliauskas nie wymienił jednak tych stron trzecich.


Dodał, że spotkanie ma promować „współpracę historyków obu krajów w dążeniu do wspólnych celów”.


Niezależnie od dokładnego związku między polskimi i litewskimi intencjami - Gumuliauskas nie odpowiedział na pytanie JTA w tej sprawie - są one częścią szerszych wysiłków narodów Europy Wschodniej, aby podkreślić ofiarę ich ludności i zaprzeczać lub umniejszać zarzuty dotyczące współudziału w Holokauście.




Podczas gdy społeczeństwa Europy Zachodniej w coraz większym stopniu przejmują odpowiedzialność za prześladowania swoich Żydów, odwrotnie dzieje się w krajach Europy Wschodniej, w których edukacja na temat Holokaustu była w dużej mierze nieobecna lub brakowało jej w czasach komunizmu.


Wielu w Europie Wschodniej dzisiaj usprawiedliwia współpracę swoich rodaków z nazistowskimi Niemcami jako „zmierzającą do osiągnięcia niezależności od Związku Radzieckiego” zamiast zabijania Żydów, powiedział JTA Michael Berenbaum, były dyrektor instytutu badawczego Muzeum Holokaustu w USA. Powiedział też, że polskie prawo „zachęca” polityków w innych krajach do poszukiwania podobnych przepisów.


Wśród narastającego nacjonalizmu na całym kontynencie rządy w wielu krajach Europy Wschodniej świętują teraz nazistowskich współpracowników, w tym sprawców Holocaustu, jako patriotycznych bohaterów.



Na Ukrainie w 2015 r. Parlament  uchwalił ustawę, która wychwalała „antykomunistycznych partyzantów”, w tym nazistowskich kolaborantów, i kryminalizowała „obelgi” dotyczące ich pamięci. Tamtejsze ulice są nazwane między innymi dla współpracowników Stepana Bandery i Romana Shukhevycha.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura