Rozmowy w Polsce – Nord Stream 2 też jest problemem
07.01.2021, 04:43
Warszawa (AP) – Minister spraw zagranicznych Heiko Maas (SPD) udaje się dziś do Warszawy na rozmowy ze swoim polskim kolegą Zbigniewem Rau. Oczekuje się, że jednym z tematów spotkania będzie kontrowersyjny niemiecko-rosyjski gazociąg Nord Stream 2.
W gościnnym artykule dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Rau ostrzegł przed wizytą Maasa, że rosyjski prezydent Władimir Putin zastawił rurociągiem „imperialną pułapkę” na Niemcy. Wraz z ukończeniem Nord Stream 2 wystąpi deficyt bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.
Polski rząd przeciwko Nord Stream 2
Narodowo-konserwatywny rząd PiS w Warszawie od dawna był przeciwny gazociągowi. Obawia się, że Rosja mogłaby w ten sposób zwiększyć zależność Europy od dostaw gazu i wywrzeć presję na dotychczasowe kraje tranzytowe. Polska jest też zła, że rząd prezydenta USA Joe Bidena zdecydował się odstąpić od sankcji wobec operatora Nord Stream 2 – także ze względu na relacje z Berlinem. Dwa tygodnie temu w wywiadzie dla polskiej gazety „Rzeczpospolita” Rau skrytykował, że ani Polska, ani kraje sąsiednie nie zostały objęte tą decyzją przez rząd USA.
Projekt rurociągu nie jest jedynym kontrowersyjnym punktem w stosunkach polsko-niemieckich. Podczas wizyty prezydenta federalnego Franka-Waltera Steinmeiera prezydent Polski Andrzej Duda wezwał niedawno do wybudowania najpóźniej do 2024 r. w Berlinie planowanego miejsca pamięci ofiar polskich nazistów. Warszawa nalega również, aby osoby polskiego pochodzenia w Niemczech uzyskały status mniejszości. Z drugiej strony po stronie niemieckiej pojawiają się pytania o stan demokracji w sąsiednim kraju.
Po spotkaniu z Rau Maas spotyka się z przedstawicielami białoruskiej opozycji, w tym z byłym ministrem kultury Pawłem Latuschko oraz Olgą Kowalkową i Siergiejem Dylewskim – wszystkimi czołowymi działaczami ruchu demokratycznego przeciwko władcy Aleksandrowi Łukaszence, przebywającemu obecnie na wygnaniu.


Komentarze
Pokaż komentarze