Frankfurter Allgemeine Zeitung/ ROSNĄCE OBAWY O INFLACJĘ
Polski bank centralny staje się coraz bardziej agresywny
Autor: Andreas Mihm
04.01.2022, 17:17

Napis Narodowego Banku Polskiego
Logo Narodowego Banku Polskiego (moje: zdjęcie wymienione, makabryczna pomyłka; na poprzednim był wizerunek prezesa, który zginął w Smoleńsku, Sławomira Skrzypka) Wizerunek: / NURPHOTO

Polska gospodarka ma się dobrze. Ale wraz ze wzrostem płac rosną ceny energii, a co za tym idzie inflacja. Bank centralny w Warszawie jest jednak teraz bardziej rygorystyczny.
Polski bank centralny intensyfikuje obronę przed rosnącą inflacją. Rada Banku Centralnego w Warszawie podniosła główną stopę procentową o 0,5 pkt proc. do 2,25 proc. na wtorkowym posiedzeniu przesuniętym o tydzień. Wszystkie pozostałe stopy procentowe również zostały podniesione o pół punktu z eażnością od środy. Większość ekonomistów ankietowanych przez agencje spodziewała się wcześniej wzrostu tej wielkości. Inflacja w Polsce wzrosła do 7,8 procent rok do roku w listopadzie, 1,1 procent więcej niż w poprzednim miesiącu. Wzrost ten wzmocnił oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych na rynku, chociaż bankierzy centralni Warszawy byli bardziej niechętni niż ich odpowiednicy w Czechach i na Węgrzech, jeśli chodzi o przyjęcie twardego kursu polityki pieniężnej.
Kiedy latem podnieśli stopy procentowe, w Polsce przez długi czas utrzymywała się na poziomie 0,1 proc. Obecnie wzrosła do 2,4 proc. na Węgrzech, a nawet do 3,75 proc. w Czechach. Oczekiwane są dalsze korekty w górę. Rezultatem jest szybująca korona czeska. We wtorek waluta była notowana po kursie około 24,74 korony za euro, najmocniej od 2012 roku. Węgierski forint również był w stanie ostatnio znacznie się ustabilizować, przy kursach wymiany około 264 forintów do euro. To samo dotyczy złotego, który po ogłoszeniu oczekiwanej podwyżki stóp procentowych był nieco wyższy na poziomie ok. 4,56 zł za euro. Obie waluty były jednak już znacznie silniejsze (...)





Komentarze
Pokaż komentarze (1)