PROTOKÓŁ
LOGLINE
Czerwiec 2013. Tydzień po drugim samospaleniu pod Kancelarią Premiera, młody archiwista z KPRM dostaje polecenie zamknięcia teczki "incydenty". Zamiast ją zamknąć, odkrywa że dwa akty desperacji w tym samym miejscu, o tej samej godzinie, to nie przypadek - to wiadomość. I ktoś bardzo chce, żeby została nieprzeczytana.
Baza faktów, na której budujemy fikcję:
Andrzej Żydek, były inspektor, w proteście przeciwko nieprawidłowościom w urzędzie skarbowym na warszawskiej Pradze - 23 września 2011 r. Andrzej Żydek podpalił się pod Kancelarią Premiera. Nie chciał przymykać oczu na przekręty, jakich świadkiem był w urzędzie skarbowym, w którym pracował. Oficjalnie: PREMIER uznał, że Żydek nie ma racji, bo przeprowadzone kontrole „niczego nie wykazały”.
12 czerwca 2013 - Około 11 w Alejach Ujazdowskich, przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, podpalił się 56-letni mężczyzna. Tydzień później: Mężczyzna, który tydzień temu podpalił się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Alejch Ujazdowskich zmarł w szpitalu.
Warszawa bez filtrów. Korytarze KPRM wyłożone wykładziną z lat 90, jarzeniówki, kawa z automatu. Na zewnątrz - białe miasteczko związkowców, parasole, okrzyki. Paranoja nie jest w piwnicy. Paranoja jest w protokole z posiedzenia, w pieczątce "brak podstaw".
GŁÓWNI BOHATEROWIE
MARCIN WROŃSKI (32) - Starszy referent w Biurze Kontroli KPRM. Nie jest policjantem. Jest facetem od teczek. Perfekcjonista, który wierzy że papier nie kłamie. Rozwiedziony, mieszka na Pradze.
ELIZA JANKOWSKA (38) - Dziennikarka śledcza, która pisała o Żydku w 2011 i została za to ukarana przeniesieniem do działu miejskiego. Jedyna, która pamięta nazwisko Żydek.
"DRUGI" / W.K. (56) - Ofiara z 2013. W naszym serialu - fikcyjny audytor z MF, Witold K. Człowiek-widmo. W systemie kadrowym go nie ma.
NACZELNIK ZIELIŃSKI (55) - Szef Marcina. Człowiek, który mówi: "Marcin, są sprawy, które się zamyka, a nie wyjaśnia".
PILOT - ODCINEK 1: "11:20"
COLD OPEN - 23 WRZEŚNIA 2011 - 11:18
Bez patosu. Kamera monitoringu KPRM. Widzimy tłum, barierki. Na taśmie słychać tylko szum. O 11:20 obraz znika - "AWARIA SYSTEMU - KONSERWACJA". 4 minuty czerni. Potem już tylko karetka. Napis: "23 września 2011".
CIĘCIE: 12 CZERWCA 2013 - 11:18
Identyczne ujęcie. Ta sama kamera. Ten sam kąt. 11:20 - znowu "AWARIA SYSTEMU". Marcin w pokoju ochrony ogląda to na żywo, bo akurat archiwizuje nagrania. Pyta ochroniarza: "Znowu?". Ochroniarz: "Co znowu? Zawsze tak jest o tej porze. Przepięcie".
Tego dnia Marcin dostaje zadanie: zamknąć teczki obu zdarzeń. Standardowa procedura: incydent, brak związku z urzędem, ad acta.
AKT I
Marcin czyta akta Żydka. W środku - notatka służbowa: "Kontrola doraźna US Warszawa-Praga, 17 podmiotów, zwroty VAT 2008-2011". Brak załączników. W systemie ewidencji kontroli - luka. Numer kontroli istnieje, ale treść to jedna linijka: "czynności nie wykazały nieprawidłowości".
Znajduje artykuł Elizy z 2011. Dzwoni do niej. Ona: "Daj spokój. Już wtedy premier mówił że kontrole niczego nie wykazały, a myśmy potem znaleźli że wykazały. I co? I nic".
Marcin jedzie na Pragę, do byłego US. Rozmawia ze sprzątaczką, która pamięta Żydka: "On nie krzyczał że kradną. On krzyczał że oni wiedzą i nic nie robią".
AKT II
Marcin łamie procedurę i ściąga akta zgonu "Drugiego" z 2013. W karcie - adnotacja lekarza: w kieszeni marynarki miał pendrive stopiony od temperatury. Nie zabezpieczony jako dowód. Gdzie jest?
Z monitoringu z holu KPRM z 11 czerwca 2013, dzień PRZED drugim zdarzeniem, Marcin widzi Zielińskiego wychodzącego z archiwum z pudełkiem oznaczonym "PRAGA-PÓŁNOC 2011 - DO BRAKOWANIA". Data brakowania: 13.06.2013. Czyli dzień PO drugim zdarzeniu.
Zaczyna się paranoja. Marcin wraca do domu - jego mieszkanie jest posprzątane. Za czysto. Na biurku teczka, którą zostawił otwartą, jest zamknięta i wyrównana co do milimetra.
AKT III
Eliza pomaga mu odzyskać pendrive - okazuje się, że jest w depozycie szpitalnym. Nie da się go odczytać w całości, tylko fragment drzewa plików: "MF AUDYT 2012 WK.pdf" i folder "ZWROTY".
Marcin rozumie konstrukcję thrillera: 2011 to nie był protest. To było złożenie zawiadomienia w jedyny sposób, którego nie da się schować do szuflady. 2013 to nie był drugi protest. To była odpowiedź systemu - ktoś, kto sprawdził zawiadomienie Żydka, potwierdził je, i zrozumiał że jego raport też trafi do niszczarki. Więc powtórzył gest w tym samym miejscu, żeby wymusić pytanie: dlaczego znowu?
FINAŁ PILOTA / CLIFFHANGER
Marcin dostaje wezwanie do Zielińskiego. Na biurku leży jego wniosek o dostęp do archiwum MF.
Zieliński: "Marcin, ty jesteś zdolny chłopak. Ale ty naprawdę myślisz, że dwóch facetów podpala się w tym samym miejscu przez przypadek? Oczywiście, że to nie jest przypadek. To jest zaraźliwe. I dlatego my takie teczki zamykamy. Żeby się nie zaraził trzeci."
Wkłada teczkę Marcina do niszczarki. Niszczarka się zacina. Na ekranie - błąd.
Marcin wraca do swojego pokoju. Na jego krześle siedzi nieznany mu mężczyzna w garniturze. Mówi: "Pan Wroński? Jestem z Biura Ochrony. Chcieliśmy tylko upewnić się, że pan nie zabrał niczego z archiwum. Bo wie pan, w 2011 też jeden pan zabrał. I skończyło się jak się skończyło."
Mężczyzna wychodzi. Marcin patrzy na podłogę - pod jego biurkiem leży mała, nadpalona karteczka, której wcześniej nie było. Zapisane odręcznie: "17 podmiotów. Sprawdź KRS 0000..."
Cięcie do czerni. Słychać dźwięk jarzeniówki w korytarzu KPRM.
ARC SEZONU (6 odcinków):
Odc. 2 - Marcin i Eliza odtwarzają listę 17 spółek-słupów z Pragi.
Odc. 3 - Trop prowadzi do finansowania kampanii 2011.
Odc. 4 - Okazuje się, że "Drugi" żyje? A może to był ktoś inny na pendrive?
Odc. 5 - Marcin staje się "trzecim" - jego nazwisko pojawia się w prasie jako "niestabilny urzędnik".
Odc. 6 - Finał pod KPRM. Bez ognia. Z teczką, którą kładzie na chodniku o 11:20. I patrzy, czy kamera znowu będzie miała awarię.



Komentarze
Pokaż komentarze