Paweł Łęski Paweł Łęski
55
BLOG

PAKT CZWARTY

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 1

PAKT CZWARTY


Logline:

Listopad 1940. Berlin. Dwie bestie udają, że chcą się dogadać. Hitler zaprasza Mołotowa, by zaproponować mu świat. Mołotow przyjeżdża, by zażądać Europy. W ciągu 36 godzin negocjacji, podsłuchów i brytyjskich bomb, obaj rozumieją, że ta rozmowa to już wyrok śmierci dla jednego z nich.


ŚWIAT - BERLIN, 12-13 LISTOPADA 1940


Miasto jest czarne, zimne, puste. To nie jest Berlin z parad. To miasto zaciemnione, gdzie co noc wyją syreny RAF-u. Wszędzie marmur, ale zimno jak w mauzoleum. Każdy pokój jest na podsłuchu. Każda rozmowa jest nagrywana przez trzy strony.


Hitler już wygrał na Zachodzie. Stalin już wziął Bałtyk i kawałek Polski. Oficjalnie są sojusznikami. Nieoficjalnie obaj wiedzą, że na kontynencie nie ma miejsca dla dwóch imperiów.


BOHATEROWIE:


1. WIACZESŁAW MOŁOTOW (50) - Nie człowiek, a maszyna do liczenia. W kamiennej twarzy zero emocji. Przyjechał z listą, której nie wolno mu zmienić. Stalin dzwoni do niego co 2 godziny z Kremla. Jego zadanie: wycisnąć Finlandię i Bosfor. Wie, że jeśli wróci bez nich, to on będzie winny.


2. ADOLF HITLER (51) - W manii wielkości. Nie negocjuje, wygłasza monologi o Indiach, o końcu Anglii. Jest przekonany, że może wysłać Rosjan do Azji jak pionki. Po raz pierwszy od 1939 roku ktoś mu mówi "nie" prosto w twarz i on nie potrafi tego przetrawić.


3. GUSTAV HILGER - TŁUMACZ - Nasz punkt widzenia. Niemiec urodzony w Moskwie, mówi lepiej po rosyjsku niż po niemiecku. Jedyny człowiek w pokoju, który rozumie obie strony dosłownie. I jedyny, który rozumie, że obie strony kłamią. Słyszy każde słowo i wie, że to co tłumaczy, za miesiąc stanie się rozkazem do zabijania milionów. Zaczyna mieć paranoję, że obie strony chcą się go pozbyć, bo za dużo wie.


FABUŁA - 36 GODZIN, KTÓRE WYWOŁAŁY WOJNĘ:


AKT I: ZAPROSZENIE


Niemcy proponują ZSRR niebywałe - dołączenie do Paktu Trzech jako czwarta potęga. Podział świata: Niemcy biorą Europę, Włochy Afrykę, Japonia Azję, a Rosja... ma iść na południe, do Oceanu Indyjskiego. To przynęta. Hitler chce odciągnąć Stalina od Bałkanów i Bałtyku.


Mołotow słucha tego z kamienną twarzą i zadaje jedno pytanie: "A co z Finlandią? Czy protokół tajny z 1939 nadal obowiązuje?"


Atmosfera zamarza. Finlandia to dla Hitlera nikiel do czołgów i droga do szwedzkiej rudy. Dla Stalina to niedokończona wojna zimowa.


AKT II: ŻĄDANIA


Negocjacje to już nie dyplomacja, to poker o trupach. W kolejnych pokojach Kancelarii:


Mołotow wykłada cenę: 

• Całkowita wolna ręka w Finlandii i wycofanie niemieckich wojsk. • Traktat sowiecko-bułgarski i sowieckie garnizony w Bułgarii. • Bazy sowieckie w Bosforze i Dardanelach. Presja na Turcję. 

Ribbentrop jest wściekły. Hitler jest w szoku. To nie są żądania wasala. To żądania drugiego Führera.


Kulminacja w bunkrze przeciwlotniczym. Zaczyna się nalot RAF-u. Ribbentrop i Mołotow schodzą do schronu. Ribbentrop, przy wyciu bomb, dalej przekonuje, że Anglia jest skończona. Mołotow patrzy na sufit i mówi najsłynniejsze zdanie tej wizyty: "Skoro Anglia jest skończona, to dlaczego siedzimy w schronie?"


Hilger tłumaczy to zdanie i czuje, że właśnie przetłumaczył koniec sojuszu.


W tym samym czasie w Moskwie Stalin czeka przy telefonie. W Berlinie Canaris i NKWD rejestrują to samo spotkanie.


AKT III: DECYZJA


13 listopada, noc. Mołotow odjeżdża pociągiem. Bez porozumienia. 25 listopada wysyła ostateczną notę z żądaniami. Berlin nie odpowiada. Cisza radiowa.


Ostatnia scena to nie Berlin, a gabinet Hitlera. Hitler mówi do Keitla i Jodla: "Mołotow pokazał, kim naprawdę są. Ten człowiek zażądał wszystkiego. To azjatycki szantaż."


Rozumie, że nie da się Stalina wysłać do Indii, kiedy Stalin chce wejść do Sofii, Helsinek i Stambułu. Jeśli mu na to pozwoli, Niemcy zostaną odcięte od ropy i rudy.


Epilog - napis na czarnym ekranie:


18 grudnia 1940 roku, 36 dni po zakończeniu rozmów, Hitler podpisuje Dyrektywę nr 21 Fall Barbarossa.


Wojna, o której rozmawiali w schronie, stała się rozkazem.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura