Paweł Łęski Paweł Łęski
36
BLOG

MEREY 16

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

MEREY 16


Zero pościgów. Cała przemoc jest księgowa. Nikt nie krzyczy. Wszyscy się uśmiechają i mówią "to standardowa procedura".


Logline


Młoda audytorka z działu compliance trafia do szwajcarskiej spółki-córki polskiego giganta paliwowego, żeby zamknąć jedną nieudaną transakcję na ropę z Wenezueli. Im głębiej wchodzi w łańcuch pośredników, kryptowalut i pustych tankowców, tym bardziej rozumie, że ropa nigdy nie miała przypłynąć. Miała zniknąć.


Bohaterka


EWA KALINOWSKA, 34, forensics z Big4. Rozwódka, na lekach nasennych, perfekcjonistka. Sprowadzona do Zurychu przez nową Radę Nadzorczą "dla zamknięcia tematu OTS". Wierzy w excele. To jej zguba.


W OTS wszyscy ją lubią. Za bardzo.


SAMER - szef OTS. Charyzmatyczny Libańczyk z paszportem szwajcarskim. Nigdy nie podnosi głosu.

ALEX TSE, 25 - właściciel Hannon International z Dubaju. Trzech pracowników, biuro-widmo, konto z 230 mln dolarów.

MARCIN R. - były wiceprezes z Warszawy. Jedyny, który chce z nią gadać. Ale tylko na Signal, który kasuje wiadomości po 30 sekundach.

Świat

Listopad 2023 - styczeń 2024. Okno sankcyjne na Wenezuelę otwarte na 6 miesięcy. Wszyscy wiedzą, że zaraz się zamknie. To tworzy legalną gorączkę.


Zasada świata: im bardziej absurdalna jest transakcja, tym bardziej wszyscy udają, że to normalne.


Treatment


AKT I: ZALICZKA


Ewa dostaje zadanie proste: napisać raport "lessons learned" o transakcji, która nie wyszła. OTS przelało 230 mln dolarów zaliczki do Hannon za 6 mln baryłek ropy Merey 16. Ropa nie przyszła. Trzeba odzyskać pieniądze w arbitrażu.


Dostaje dostęp do data roomu. Umowa jest na 4 strony. Bez klauzul zabezpieczających, bez kary umownej, bez gwarancji bankowej. Za to z obowiązkiem zapłaty 2/3 z góry w 5 dni. Ktoś to podpisał.


Dzwoni do Warszawy. "A, to stara sprawa, Ewa, to już było audytowane". W systemie brakuje maili z tygodnia podpisania umowy.


Na parkingu przed biurem OTS stoi ten sam czarny G-Wagon od trzech dni.


AKT II: ŁAŃCUCH


Ewa leci do Dubaju śladem pieniędzy. Hannon nie istnieje w miejscu rejestracji. To cowork. Alex Tse spotyka się z nią w hotelu. Ma pendrive'a. Mówi: "To nie my mieliśmy dostarczyć ropę. My mieliśmy dostarczyć USDT. To było wasze zlecenie."


Pokazuje jej screeny. Pieniądze z OTS nie poszły do PDVSA. Poszły na giełdy, zostały zamienione na Tether, podzielone na 400 portfeli, a potem fizycznie - na zimnych portfelach, na pendrive'ach - przewiezione do Caracas przez kurierów. Tam ślad znika.


Ewa rozumie twist: PDVSA nigdy nie chciało dolarów. Chciało krypto, bo jest poza SWIFT. Ale umowa OTS-Hannon o krypto nie wspomina. Oficjalnie OTS kupowało ropę. Nieoficjalnie OTS prało dolary na krypto dla kogoś innego.


Ktoś w OTS wiedział, że ropa nie przypłynie. Chodziło o sam transfer.


Wraca do Zurychu. Jej dostęp do serwera został "przypadkowo" zresetowany. Jej szef z Warszawy dzwoni: "Ewa, wracaj. Raport ma brzmieć: błąd biznesowy, nieumyślny. 1,6 mld odpisu. Koniec."


Tego samego dnia na jej prywatnym koncie pojawia się portfel z 50 000 USDT z notatką: "zwrot kosztów". Ona go nigdy nie zakładała.


Zaczyna się prawdziwa paranoja. Czy ją wrabiają? Czy ją kupują? Czy to test?


AKT III: ARBITRAŻ


Ewa zamiast pisać raport, jedzie do Rotterdamu, gdzie stoją puste tankowce, które OTS wyczarterowało za 72 mln dolarów. Kapitan jednego z nich mówi jej: "Dostaliśmy rozkaz, żeby nie płynąć do Jose. Mieliśmy tylko dryfować i palić paliwo. Ktoś płacił za to, żebyśmy stali."


Finał w pokoju arbitrażowym w Londynie. Po jednej stronie prawnicy Orlenu żądający zwrotu 230 mln. Po drugiej prawnik Hannon, który mówi zdanie, które rozsadza film:


"Hannon został zaangażowany na prośbę OTS i nie był odpowiedzialny za dostarczenie ropy."


Ewa rozumie ostatnią warstwę: to nie był przekręt Hannon na Orlenie. To był przekręt Orlenu na samym sobie. Spółka-matka potrzebowała pretekstu, żeby wyprowadzić 230 mln dol. poza bilans, zamienić na niewidzialne aktywo i zgubić je w Wenezueli, tuż przed zmianą władzy. Strata była celem.


W ostatniej scenie Ewa składa raport. Wersja oficjalna, którą każe jej podpisać zarząd: "Brak należytej staranności. Błąd ludzki."


Wychodzi z budynku. Na telefonie ma wiadomość od Marcina R.: "Spaliłaś się. Wyjeżdżaj."


Kamera zostaje na jej laptopie. Folder z dowodami - pendrive'y, portfele, nagrania z Dubaju - sam się kasuje. Ktoś ma zdalny dostęp. Ekran robi się czarny.


Cięcie do napisu:

W 2024 Orlen odpisał 1,6 mld zł jako niezawinioną stratę. Pieniądze nie zostały odzyskane.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura