Paweł Łęski Paweł Łęski
98
BLOG

KACZOR

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 3

KACZOR


 Nie film wojenny. Wojna jest tylko w pierwszym akcie. Reszta to historia człowieka, który nie potrafi wylądować.


Logline: As Dywizjonu 303, Polak ze szwajcarskim paszportem, wygrywa Bitwę o Anglię, a potem przegrywa pokój. Szmugler, właściciel dyskoteki, najemnik w Afryce, handlarz z PRL. Gdy w 1986 umiera w niewyjaśnionych okolicznościach w Paryżu, nikt nie chce wyjaśnić dlaczego.


Bohater


Jan Zumbach, ps. Kaczor Donald, Johnny Brown - 1915-1986

Indywidualista z definicji. Wnuk szwajcarskiego emigranta, syn ziemianina. Oszustwo przy rekrutacji do Dęblina, bo nie ma polskiego obywatelstwa. Na ćwiczeniu z czołówki skręca za późno. Instruktor: "Za wcześnie skręciliście, Zumbach." To jego całe życie. Zawsze za blisko.


Jego paliwem nie jest patriotyzm, tylko stan zapalny. Bez adrenaliny koszula parzy, kawa nie smakuje. Potrzebuje ocierania się o śmierć żeby czuć, że żyje.


Struktura


KADRA OTWIERAJĄCA - TERAZ

Muzeum BBMF w Coningsby. Spitfire z Kaczorem Donaldem. Kamera wchodzi do kokpitu. Głos z archiwalnego wywiadu Zumbacha: "Wciąż jestem pilotem, wciąż latam." Cięcie.


AKT I: POLSKA BRAWURA - 1936-1940


Brodnica, Dęblin, wypadek na P-11, złamana noga, wrzesień 39 omija go. Ucieczka awionetką. Koniec paliwa, lądowanie w lucernie. Dwie godziny później już dworzec towarowy w Bukareszcie. Jazda skulony pod wagonem, ziemia pędząca metr od twarzy. Wagon pełen przebranych Polaków. Bejrut, Marsylia, Francja upada. Statek Kmicic do Anglii.


Northolt. Upokorzenie. Polscy asy jeżdżą na rowerach udając samoloty, uczą się angielskich komend. Potem dostają Hurricany. Luksusowa wojna: karty, szachy, drzemka w gotowości bojowej, a godzinę później 6000 metrów, minus 30 i prawdziwa śmierć przez 90 minut. Angielki szaleją na punkcie Polaków. Anglicy przyszywają sobie naszywki POLAND żeby poderwać dziewczyny.


Kulminacja: wrzesień 1940. 126 zestrzeleń Dywizjonu. Polacy strzelają nie do samolotów, tylko do Niemców. Po walce Zumbach ląduje, wymiotuje z emocji, a potem idzie na bal.


AKT II: NIE MA GDZIE LĄDOWAĆ - 1945-1961

Wiosna 1945. Głupi lot po imprezie, błąd nawigacji, lądowanie w rękach Kriegsmarine w Holandii. Przekonuje niemieckiego komendanta żeby oddał się jemu do niewoli, a nie odwrotnie. Pierwsza oznaka, że umie przetrwać wszędzie.


Październik 1946. Nie wraca do Polski. Wie co się dzieje z tymi co wrócili. Zostaje w Szwajcarii. Zakłada air-taxi. To przykrywka. Szmugluje zegarki do Londynu, złoto do Palestyny, papierosy do Włoch. Okradają go wspólnicy. Bankructwo.


1955 Paryż, Champs Elysees. Otwiera dyskotekę. Prowadzi restaurację. Na zewnątrz uśmiech, w środku pustka. Zaczyna pić. Na taśmie słyszymy diagnozę której wtedy nie było: zespół stresu pola walki. Współczesny PTSD.


To jest serce paranoi. Wszyscy wokół układają sobie życie. On nie potrafi. W nocy słyszy silniki.


AKT III: JOHNNY KAMIKAZE BROWN - 1962-1979

Telefon z Afryki. Moise Tshombe chce lotnictwa Katangi. Zumbach kupuje na złomowisku stare T-6 Texany i B-26, werbuje mechaników z Dywizjonu 303. Bombarduje wojska ONZ, w tym Szwedów. Szwedzkie J-29 niszczą mu flotę. Ucieka do Angoli z ostatnimi Polakami.


Powrót do Paryża. Znowu nuda. 1967 Biafra. Dowodzi lotnictwem secesji. Osobiście bombarduje lotnisko w Makurdi, zabija szefa sztabu armii nigeryjskiej. Kolejna przegrana secesja.


Lata 70. Wraca do Polski Ludowej. Pod przykrywką firmy polonijnej wyciąga towary z magazynów wojskowych. Handluje bronią. Ktoś go śledzi? SB? Francuskie DST? Konkurencja z Marsylii? A może on sam już nie odróżnia?


Zaczyna nagrywać wspomnienia. Książka "Ostatnia walka". Na nagraniu mówi spokojnie, ale ręce mu drżą.


FINAŁ: PARYŻ, 3 STYCZNIA 1986

Mieszkanie przy Rue... Cisza. Znaleziony martwy. 70 lat. Francuskie władze zamykają śledztwo bez podania przyczyny. Oficjalnie niewyjaśnione okoliczności. Nieoficjalnie: zawał, otrucie, porachunki za handel bronią.


Ostatni kadr: Powązki, grób wojskowy. Ten sam Spitfire z Kaczorem Donaldem z początku przelatuje nad cmentarzem. Głos Zumbacha z archiwum: "Czy chciałby Pan przeżyć to wszystko jeszcze raz? Tak."


Na czarnym ekranie napis: Jan Eugeniusz Zumbach. 14.04.1915 Ursynów - 03.01.1986 Paryż. 13 zestrzeleń pewnych. Pochowany w Warszawie.


Kaczor Donald na kadłubie - z wesołego logo staje się maską demona. Kokpit zawsze ciasny, świat na zewnątrz rozmyty. Dźwięk: brak muzyki w powietrzu, tylko oddech, radio i silnik. Na ziemi za głośno - dyskoteka, bar, miasto.


Paranoja nie jest w tym że ktoś go śledzi. Paranoja jest w tym, że on już nie wie czy chce żeby go ktoś śledził, bo wtedy znowu poczułby że żyje.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura