Paweł Łęski Paweł Łęski
305
BLOG

To żaden wstyd, że hrabia Plater jedzie jako Żyd

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 2

"To żaden wstyd, że hrabia Plater jedzie jako Żyd" -pisał Janusz Szpotański na temat emigracji pomarcowej.

Uciec z PRL-u nie byo łatwo, trzeba było pokonać dodatkowo granice bratnich państw. Więc drogą powietrzną?

Uciekali za to z powodzeniem m.in. wojskowi piloci latający na myśliwcach MiG 15 bis – 5 marca 1953 r. ppor. Franciszek Jarecki z 28. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego (PLM) w Słupsku; 20 maja 1953 r. ppor. Zdzisław Jaźwiński z 41. PLM w Malborku; 25 września 1956 r. por. Zygmunt Gościniak z 26. PLM w Zegrzu Pomorskim. Wszyscy trzej wylądowali na Bornholmie, uzyskując azyl polityczny.


Mniej szczęścia miał ppor. Edward Pytko, instruktor z Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Radomiu, który 7 sierpnia 1952 r. usiłował się przedrzeć samolotem Jak-9 do Berlina Zach. Kluczącemu przed pościgiem zabrakło paliwa, musiał lądować w Austrii znajdującej się wówczas pod sowiecką okupacją. Deportowany do PRL, Pytko został skazany na śmierć i 29 sierpnia 1952 r. stracony w więzieniu na Rakowieckiej. 1 marca 2015 r. IPN ogłosił, że m.in. jego szczątki odnaleziono w Kwaterze na Łączce.

Dwie narracje, pierwsza:

W latach 68-69 pod przymusem wyjechało z Polski

422 inżynierów,

371 lekarzy,

166 prawników,

249 ekonomistów,

222 humanistów,

114 dziennikarzy,

44 artystów.

Druga:

PRL opuściło kilkanaście tysięcy osób. Pośród nich 525 osób piastujących kierownicze stanowiska w ministerstwach, 200 osób z prasy i instytucji wydawniczych, 217 pracowników naukowych, 61 osób z Komitetu „Polskie Radio i Telewizja”, 176 osób z resortu spraw wewnętrznych (b. MBP – z tego 12 osób to byli dyrektorzy departamentów, szefowie WUBP), 28 osób z sądownictwa, prokuratury i więziennictwa, 55 osób z MON i LWP, 998 rencistów (w tym 204 osoby pobierające renty z tytułu szczególnych zasług dla PRL) oraz ok. 1 000 studentów. Wielu mogło być, w wypadku zmian politycznych, sądzonych za zbrodnie komunistyczne. Co ciekawe, fałszowano dokumenty by móc wyjechać na Zachód w sposób bardziej bezpieczny niż porywanym samolotem czy poprzez przemyt przez zieloną granicę vide hrabia Platter, przyjęcie "paszportu w jedną strony" był dobrowolny.

Gomułka ósmego przebywał zagranicą, przyjechał 13 marca. Wcześniej po przekazaniu, stronie izraelskiej, przez polskich oficerów pochodzenia żydowskiego, dokumentacji sprzętu sowieckiego, Jaruzelski, pod naciskiem Moskwy, rozpoczął czystki w armii, nie stawiając jednak winnych przed sądem. Czystki, które w oczach Moskwy miały dotknąć sprzyjających Izraelowi, w praktyce dotknęły kadry mogące mieć związki z polską emigracją. 


Tak o tym mówi jego syn Ryszard Strzelecki:


" Siedzieliśmy przy stole z ojcem i matką i przez telewizor oglądaliśmy przemówienie Edwarda Gierka z Katowic, dość ostro krytykujące wystąpienia studenckie, wówczas gdy skończył, matka powiedziała do ojca


- Władku powinieneś zabrać głos.


Wtedy ojciec trochę zdenerwowany odpowiedział


- Łatwo tobie mówić zabierz głos, ale właściwie co ja mam mówić?"


Marcowa gra, czy Władysław Gomułka był antysemitą? - film Sławomira Koehlera, nagrodzony na Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych to ucieczka z terytorium poprawności politycznej, zarezerwowanej dla nielicznych, opowiadających o cieniu nocy. Wstęp tu nie dla każdego. Film o człowieku samotnym, spóźnionym o znużonym wzroku, dopalającym w fifce ćwiartki papierosów, na którego w mieszkaniu w bloku czeka żona, syn i pies chau- chau, który z dumą, robotnikom FSO powtarza, że miał tylko dwie koszule i by nie sprzedali się dla pieniędzy i dobrobytu. Bo człowiek pieniędzy ginie od pieniędzy, poddany służeniu od służenia a on człowiek władzy zginie od władzy.


Autor przekracza mur, który już jest pełen pęknięć, mówiąc o tej prawdziwej i iluzorycznej ojczyźnie, o bezsilnym pragnieniu akceptacji.


Młodzi twórcy, korzystają często z utartej formuły "w moim filmie więcej pada pytań niż otrzymuje się odpowiedzi". Nie wiem kto to pierwszy wymyślił, więc i nie wiem komu przypisać autorstwo, gdy i ja na taką frazę się powołuję ale jak ulał pasuje właśnie ona do tego tu skonstruowanego obrazu. 


Mamy do czynienia z konfliktem różnych wypowiedzi bo to wszak konflikt tworzy dramat, pożywkę naracji filmowych szatańsko zmieniający go w radość dla oka i ucha. Mamy notacje wypowiedzi, które zmierzają po kolizyjnej trajektorii, ludzi o odmiennym doświadczeniu, optyce, perspektywie. A co jest najciekawsze, dla widzącego oka i słyszącego ucha, autor obnaża różne motywacje.


://vod.tvp.pl/video/marcowa-gra-czy-wladyslaw-gomulka-byl-antysemita,marcowa-gra-czy-wladyslaw-gomulka-byl-antysemita,24424379

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura