Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
323
BLOG

Sensacyjne informacje-w połowie marca deficyt budżetowy przekroczył już 80 mld zł

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 34

1. Od ostatniego poniedziałku po komunikacie ministerstwa finansów, że zaledwie po dwóch miesiącach tego roku, w budżecie państwa mamy blisko 50 mld zł deficytu, w internecie zawrzało. dane z ostatnich ponad 30 lat, z których jednoznacznie wynika, że nigdy po roku 1990, taka sytuacja nie miała miejsca, aby zaledwie po 2 miesiącach roku budżetowego, deficyt budżetowy, był aż tak wysoki. Co więcej okazuje się, że tegoroczny deficyt za zaledwie 2 miesiące jest już wyższy niż całoroczne deficyty budżetowe w latach 2006-2023, poza rokiem 2020 (covidowym) i 2023 ( rokiem tarcz antyinflacyjnej i energetycznej spowodowanych agresją Rosji na Ukrainę).

2. Co więcej mimo tego ,że deficyt po 2 miesiącach jest najwyższy od ponad 30 lat, to okazuje się, że i tak jest on mocno zaniżony, ze względu na kreatywną księgowość prowadzoną przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Na to, że resort ją prowadzi, wskazują mocno zróżnicowane wpływy z podatku VAT , który przecież stanowi aż ponad 50% wszystkich dochodów budżetowych i prawie 60% dochodów podatkowych. Wszystko na to wskazuje, że doszło do przeniesienia części wpływów z podatku VAT z grudnia 2025 roku na styczeń 2026 roku, przy pomocy tzw. mechanizmu przyśpieszonych zwrotów tego podatku. Otóż w styczniu 2026 r. wpływy z VAT wyniosły aż 42, 5 mld zł, a w lutym już tylko 22,5 mld zł co oznacza, że w styczniowych dochodach z VAT jest przynajmniej kilkanaście miliardów złotych, przesuniętych dochodów z VAT z grudnia 2025 roku na styczeń 2026 roku. Gdyby więc nie ta kreatywna księgowość ministra finansów, dotycząca podatku VAT, deficyt budżetowy w za 2 miesiące tego roku, znacząco przekraczałby 60 mld zł, ale upublicznienia takiej informacji minister Domański, chciał po prostu uniknąć.

3. Ale zaledwie po 3 dniach od tego komunikatu ministerstwa finansów obrazującego, stan budżetu państwa na koniec lutego, pojawiły się nieoficjalne informacje, że już w połowie marca, deficyt budżetowy przekroczył już 80 mld zł. Wynika z tego ,że z jakiś bliżej nieznanych powodów mamy do czynienia z wyraźnym spowolnieniem , a być może nawet załamaniem dochodów budżetowych, co przy stałym comiesięcznym poziomie wydatków, powoduje, że deficyt budżetowy gwałtownie rośnie. Dzieje się to w sytuacji wysokiego, jak na warunki unijne, wzrostu gospodarczego, który w ustawie budżetowej został zapisany na poziomie 3,9% PKB , a jak wiadomo głównym motorem tego wzrostu jest konsumpcja, zresztą w Polsce wyjątkowo wysoko opodatkowana.

4. Minister Domański od dłuższego czasu robi dobrą minę do złej gry, w Sejmie bywa tylko przy rozpoczęciu debaty budżetowej i przy okazji rozliczenia wykonania budżetu za rok poprzedni, ale ogranicza się do odczytania swojego wystąpienia z kartki i w debatach nie uczestniczy. Nigdy nie odpowiedział na po wielokroć zadawane mu pytania, co się dzieje z dochodami podatkowymi w sytuacji przyzwoitego wzrostu gospodarczego, zarówno w roku 2024 kiedy wyniósł on 3% , w 2025 roku kiedy wyniósł 3,6%, a w roku 2026, jak już wspomniałem ma wynieść 3,9%. Ba podczas prac nad budżetem na 2026 rok doszło wręcz do kuriozalnej sytuacji, bowiem dochody z podatku VAT zostały zaplanowane na poziomie 341,5 mld zł, podczas gdy w 2025 roku, ten sam minister zaplanował je na poziomie 350 mld zł, choć jak już wiemy ze wstępnych informacji, że na tym poziomie, nie zostały wykonane. Ale zaplanowanie dochodów z podatku VAT w 2026 roku na poziomie o 8,5 mld zł niższym, niż w roku poprzednim w sytuacji prawie 4% wzrostu PKB, opartego na konsumpcji jest wręcz zaproszeniem do nie płacenia tego podatku, jak się można domyślać przez wybranych podatników, powszechnie nazywanych bliskimi i znajomymi królika.

5. Jeżeli informacje o 80 mld zł deficytu budżetowego w połowie marca, się potwierdzą, to tempo jego przyrostu wskazuje, że na koniec marca, a więc po I kwartale, deficyt przekroczy 100 mld zł i jasne będzie, że całorocznego deficytu i tak ustalonego na astronomicznie wysokim poziomie 272 mld zł, nie da się utrzymać i trzeba będzie nowelizować ustawę budżetową. Ta dramatycznie pogarszająca się sytuacja budżetu państwa, przynajmniej częściowo tłumaczy, wręcz obcesowe domaganie się przez ministra Domańskiego, podpisania przez prezydenta Nawrockiego,ustawy dotyczącej pożyczki SAFE, w której jest przewidziana 15% zaliczka wypłacana już w kwietniu tego roku. Dla Polski to kwota ok 6,5 mld euro, a więc blisko 28 mld zł i te pieniądze, jak powietrze, są potrzebne ministrowi Domańskiemu, aby przynajmniej przez parę miesięcy, zapewniły mu płynność budżetu państwa.

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka