Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
128
BLOG

Tusk dał sygnał- politycy Platformy, media wspierające władzę, a także prokuratura...

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 7


Tusk dał sygnał- politycy Platformy, media wspierające władzę, a także prokuratura, przystąpili do ataku na sygnalistę


1. Tuz po tym jak doktor Emil Jędrzejewski, sygnalista, zwolniony wcześniej ze szpitala Południowego, pojawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i w związku z tym, że w ciągu zaledwie kilkunastu godzin, nie był w stanie znaleźć sobie pełnomocnika, nie odpowiadał na pytania prokuratora, na wielką skalę zaczęła się jego dyskredytacja. sygnał do atakowania i podważania wiarygodności sygnalisty, dał premier Donald Tusk, który na platformie X napisał „ Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa. Ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia nie pozostaną bezkarni” Wpis Tuska rozpoczął ataki na dr. Jędrzejewskiego dokonywane przez czołowych polityków Platformy, którzy w programach publicystycznych ,a także we wpisach na portalach społecznościowych, nie zostawiali na nim suchej nitki. Także dziennikarze mediów wspierający rząd Tuska, zawsze i wszędzie, zaczęli podważać wiarygodność dr Jędrzejewskiego, ba nawet rzecznik Prokuratury Okręgowej publicznie zażądał od niego dostarczenia dowodów, na to o czym mówił w wywiadzie w Kanale Zero, choć to przecież właśnie ta instytucja jest od poszukiwania i dostarczenia dowodów.


2. Przypomnijmy, że blisko już dwa tygodnie temu, opinię publiczną zbulwersowała informacja opublikowana w Wirtualnej Polsce o zarobkach lekarza i jednocześnie działacza Koalicji Obywatelskiej, który jako koordynator na SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie, a także dzięki zatrudnieniu w 3 innych placówkach ochrony zdrowia w stolicy, zarobił tylko w roku 2025 ok. 1,6 mld zł. Ponieważ był radnym jednej z dzielić w Warszawie był zobowiązany wypełniać deklarację majątkową, a w niej umieścić wszystkie dochody uzyskane między innymi zatrudnienia i stąd to szokujące wynagrodzenie, przedostało się do informacji publicznej. Co więcej okazało się, że był koordynatorem na SOR, będąc ciągle początkującym lekarzem bez specjalizacji, a więc niezgodnie z prawem, wg wysokich rynkowych stawek, tylko dlaczego, że był szefem młodzieżówki Platformy i aktywnym uczestnikiem jej kampanii wyborczej do Parlamentu w 2023 roku i kampanii prezydenckiej Rafała Trzaskowskiego w 2025 roku.


3. Z informacji publikowanych przez media głównie Wirtualną Polskę i przekazywanych przez Kanał Zero, wynika, że lekarz „pracował” w tym szpitalu przeciętnie po 331 godzin miesięcznie, a więc po 11 godzin dziennie i to przez 7 dni w tygodniu i jednocześnie był zatrudniony w 3. innych palcówkach ochrony zdrowia ochrony zdrowia w Warszawie, a także wypełniał mandat radnego dzielnicy i brał udział w wielu wydarzeniach politycznych organizowanych przez Platformę. Te wręcz absurdalne ilości godzin pracy były akceptowane przez jego bezpośrednich przełożonych, a także zarząd szpitala, bo jest on spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, której prezesem jest była wiceminister w resorcie ochrony zdrowia w 2015 roku , a więc w rządzie premier Ewy Kopacz. Nie ulega więc wątpliwości, że „wypracowanie” tak wysokiego wynagrodzenia przez młodego lekarza bez specjalizacji, było możliwe tylko dlatego ,że był szefem młodzieżówki Platformy i bliskim współpracownikiem ministra Kierwińskiego, a jego przełożeni byli także związani z tą partią, tak jak wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka