Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
595
BLOG

Nagonka na ostatni duży obszar polskiej bankowości

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 14

 

1. Od kilku dni trwa w głównych mediach nagonka na jeden z ostatnich dużych obszarów polskiej bankowości czyli na Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo - Kredytowe (SKOK-i).

Sygnałem do tego ataku był list przewodniczącego Krajowego Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka (wcześniej zastępcę Hanny Gronkiewicz-Waltz w urzędzie miasta st. Warszawy) do premier Ewy Kopacz o likwidacji Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych i przekazaniu środków w wysokości 77 mln zł poza system Kas.

List ten przewodniczący KNF przesłał również do szefów ABW i CBA ale jak się okazuje nie przekazał go do prokuratury, co oznacza, że zarzuty mają raczej charakter publicystyczny.

2. W nawiązaniu do tego listu czołowi dziennikarze wiodących mediów ale także prominentni politycy Platformy, cały czas atakują SKOK-i i ich twórcę senatora Grzegorza Biereckiego.

SKOK-i bez żadnych zahamowań porównują do piramidy finansowej (często przy tej okazji wymieniana jest afera Amber Gold) i wręcz ostrzegają oszczędzających tam ludzi przed utratą całości powierzonych im oszczędności.

Przy tej okazji wymieniane są dwie Kasy - Wołomin i Wspólnota (na wszystkich 55), które KNF postawił w stan upadłości ale tak się składa, że w obydwu przypadkach Kasa Krajowa już parę lat temu informowała Nadzór o ogromnych nieprawidłowościach jakiego dopuścili się kierujący tymi kasami.

Już wtedy bardzo mocno przynajmniej w niezależnych mediach pisano o opanowaniu SKOK Wołomin przez byłych oficerów WSI (teraz okazało się, że członkiem rady nadzorczej był Piotr P. były agent WSI, powiązany z fundacją Pro Civili i częsty gość pałacu prezydenckiego Bronisława Komorowskiego).

Rzeczywiście posiadającym oszczędności w tym SKOK-u, Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłaci około 2,2 mld zł wkładów (chodzi o około 60 tysięcy oszczędzających) tyle tylko, że ten skandal jest w całości „zasługą” KNF, który nie reagował mimo zawiadomień składanych przez Kasę Krajową.

W pozostałych Kasach sytuacja jest dobra (wprawdzie w kilku kolejnych KNF wprowadził w ostatnich miesiącach zarządy komisaryczne), i nigdzie ani przez moment nie były zagrożone wkłady oszczędzających.

3. O co więc chodzi? O uderzenie w jeden z ostatnich dużych fragmentów polskiej bankowości, który jest solą w oku zagranicznych banków w naszym kraju, a także dużych zagranicznych firm pożyczkowych.

Banki nie chcą mieć żadnej tego typu konkurencji, bo to pozwala im dyktować wysokość opłat bankowych i różnego rodzaju prowizji przy coraz liczniejszych transakcjach na jakie skazany jest każdy klient.

SKOK-i to jak już wspomniałem system 55 Kas spółdzielczych z blisko 3 milionami oszczędzających i ponad 20 miliardami wkładów więc jest łakomy kąsek dla ciągle rozpychających się w naszym kraju banków zagranicznych.

Także duże zagraniczne firmy pożyczkowe patrzą na klientów kas z zazdrością, gdyby SKOK-ów nie było, spora część z nich byłaby zapewne ich pożyczkobiorcami na lichwiarskich zasadach.

4. Przy okazji wspierające rząd media i prominentni politycy Platformy uderzając w SKOK-i ich twórcę Grzegorza Biereckiego, chcą zaszkodzić w kampanii prezydenckiej kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości Andrzejowi Dudzie.

Dziwić się tylko należy, że tę medialną hucpę rozpętał poważny urząd (KNF), który powinien pilnować prawidłowego funkcjonowania całego systemu bankowego, a tutaj nie ma się czym pochwalić, czego koronnym dowodem jest dramatyczna sytuacja posiadaczy ponad 600 tysięcy hipotecznych kredytów frankowych.

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka