168 obserwujących
3229 notek
3444k odsłony
1203 odsłony

Bez uzgodnienia z państwami Europy Środkowej nie da się wybrać władz instytucji UE

Wykop Skomentuj32

1. Unijny szczyt zwołany w poprzednim tygodniu przez Donalda Tuska w Brukseli w sprawie wyboru władz instytucji unijnych po wielogodzinnych negocjacjach zakończył się jednak fiaskiem.

Co więcej przedstawiciele największych europejskich frakcji parlamentarnych, którzy w wyborach do Parlamentu Europejskiego pełnili rolę tzw. szpicenkandydatów   na przewodniczącego Komisji Europejskiej: Manfred Weber z grupy chadeckiej , Frans Timmmermans z grupy socjalistów i Margrethe Vestager z grupy liberałów, ostatecznie „przepadli” i już nie będą rozpatrywani w następnym podejściu.   

Webera i Timmmermansa zablokowali przywódcy Grupy Wyszehradzkiej, argumentując ,że w czasie trwania obecnej kadencji nie byli oni neutralni, wręcz przeciwnie nieustannie atakowali i to głównie politycznie, poszczególne kraje Europy Środkowo-Wschodniej.

2. Ułożenie kierownictw poszczególnych instytucji unijnych ( chodzi o aż 5 stanowisk: przewodniczącego PE, szefa KE, szefa RE, wysokiego przedstawiciela ds. stosunków zewnętrznych i prezesa EBC) w tej kadencji będzie trudniejsze niż kiedykolwiek, wszak wybory europejskie znacząco zmieniły strukturę Parlamentu Europejskiego, a wybory w państwach narodowych co i rusz zmieniają strukturę parlamentów krajowych, a w konsekwencji także rządów w tych krajach.

Dwie największe frakcje w PE (chadeków i socjalistów ) straciły łącznie ponad 80 mandatów w stosunku do obecnego stanu posiadania i żeby mieć większość  w PE, będą musiały zaprosić do współrządzenia co najmniej europejskich liberałów, a to wymaga oddania tej grupie jakiegoś ważnego stanowiska.

Co więcej sytuacja w dwóch największych unijnych krajach Niemczech i Francji, choć rządzą tam rządy większościowe, jest coraz trudniejsza zarówno dla kanclerz Angeli Merkel jak i prezydenta Emmanuela Macrona.

Pozycja Merkel znacząco osłabła od momentu kiedy przestała być szefową CDU-CSU, dodatkowo po przegranych wyborach do PE przez socjaldemokrację niemiecką, zmieniła się szefowa tej partii, a nowo powołana, chce wyprowadzić partię z rządu do opozycji , bo tylko tak jak publicznie tłumaczy może odzyskać wiarygodność u wyborców.

Gdyby się tak stało, Niemcy mogą czekać przedterminowe wybory, a jak wynika z badań poparcia politycznego, CDU-CSU ciągle traci i może te wybory przegrać, a to oznaczałoby wręcz polityczne trzęsienie ziemi w tym kraju

Z kolei prezydent Macron wprawdzie ciągle we Francji rządzi ale jego partia przegrała wybory do PE z partią Marii Le Pen, a ruch tzw. żółtych kamizelek tak poważnie osłabił rządzących w Paryżu, że są jak sparaliżowani.

3. W tej sytuacji na szczycie w Brukseli  niemiecko -francuski tandem, nie miał już takiego posłuchu jak wcześniej bywało i trudno mu było przeforsować własnych kandydatów, choć próbowali się jeszcze podpierać hiszpańskim premierem socjalistą Pedro Sanchezem

W tej sytuacji w procesie wyboru nowych władz instytucji unijnych, rośnie rola państw Grupy Wyszehradzkiej i szerzej państw Europy Środkowo-Wschodniej, jak się wydaje bez uzgodnień z ich przywódcami , porozumienia w tej sprawie nie będzie.

Rolę krajów Europy Środkowej w procesie decyzyjnym podkreśla także wiceszef polskiego MSZ Konrad Szymański, który towarzyszył premierowi Morawieckiemu podczas ostatniego szczytu w Brukseli.

Powiedział on między innymi „ Europa Środkowa jest kluczowym wymiarem regionalnym tej gry. Bez dobrego porozumienia z nami wybory personalne w UE nie ruszą z miejsca”.

A więc bez uzgodnień z krajami Europy Środkowej , bez uwzględnienia ich interesów gospodarczych i politycznych w rozpoczynającej unijnej 5-latce,  układanki personalnej w instytucjach UE nie da się przeprowadzić, i to jest dobry znak na przyszłość.

Wykop Skomentuj32
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka