Blog
CICER CUM CAULE
Zbigwie
Zbigwie zbigwie@mail.ru
76 obserwujących 326 notek 753531 odsłon
Zbigwie, 10 sierpnia 2018 r.

Epicentrum geopolitycznej transformacji świata

2517 69 0 A A A

image

Jesteśmy świadkami geopolitycznej transformacji świata. Region Azji i Pacyfiku zamierza stać się centrum rozwoju gospodarczego i technologicznego. Tam właśnie znajdują się dwie największe potęgi demograficzne - Chiny i Indie - gdzie gospodarka i standardy życia dynamicznie rosną. Chociaż chiński rząd rozumie, że nie będzie w stanie osiągnąć jakości życia ludzi Zachodu z taką populacją w państwie, dlatego w Cesarstwie Niebiańskiego Pokoju podjęto kurs, aby stworzyć społeczeństwo o przeciętnym dobrobycie.

image

Ludność świata w procentach

Przemieszczenie geopolityczne na Wschód jest związane z transformacją w wielowymiarowych obszarach: politycznym, gospodarczym, społecznym, informacyjnym i innych. I oczywiście powodować będzie w nadchodzących dziesięcioleciach zagrożenia niestabilnością geopolityczną świata.

Nie tylko Zachód może sprzeciwiać się tym procesom, i to nawet z pozycji siły.

Przejawem tej niestabilności jest też agresja Rosji na Ukrainę. Serce euroazjatyckiego Heartlandu stanowi aktualnie niestabilne epicentrum geopolitycznej transformacji. Obiektywnie rzecz ujmując można nawet ocenić, że konflikt chrześcijaństwa zachodniego z islamem rozprzestrzenił się na konflikt z rosyjskim światem prawosławnym. Jest to jednak przejaw agresji rosyjskiego prawosławia przeciwko zachodniemu chrześcijaństwu. Granice tego konfliktu przechodzą przez Donbas, gdzie inspirowana przez rosyjskie prawosławie „niby bratobójcza wojna domowa” objęła na początku Krym i stała się częścią globalnej konfrontacji między nuklearnymi supermocarstwami Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Świat wkroczył w erę globalnej niestabilności politycznej.

Zamierzeniem Federacji Rosyjskiej było i jest zniszczenie jednobiegunowego świata Waszyngtonu za pomocą Krymu i podłożenia w sercu Heartlandu żeliwnej bomby ze sterowanym zapłonem w postaci Noworosji.

Euromajdan w Kijowie był swoistą kontynuacją działań globalnych zapoczątkowanych w Polsce przez „Solidarność”, które doprowadziły do upadku muru berlińskiego i rozpadu ZSRR.

Ciąg dalszy rozwoju wydarzeń w tym swoistym bieżącym centrum światowej transformacji jest trudny do określenia, albowiem nikt nie może się wycofać. Status quo, który obserwujemy na terenach Hearthlandu na Ukrainie, w obecnych warunkach jest najbardziej akceptowalnym i korzystnym wariantem dla wszystkich stron uczestniczących w tym konflikcie. Prawdopodobieństwo czyjejkolwiek wiktorii jest nikłe, a „otchłań JFK – Chruszczowa” moderuje wszelkie poczynania.

I Trzecia Wojna Światowa - nuklearna - nie nastąpi w przewidywalnej przyszłości. Tylko konflikty regionalne będą kontynuowane w nadchodzących dziesięcioleciach. Zmiany geopolityczne świata nigdy nie następują bez konfliktów. Oczywiście, wiele teraz mówi się i pisze o Trzeciej Wojnie Światowej. Przypomnijmy sobie Europę w epoce tak zwanej wojny stuletniej. W samej Europie ludzie nie wiedzieli o niej. Dopiero później historycy zjednoczyli regionalne konflikty europejskie i nazwali je Wojną Stuletnią. Być może te dzisiejsze i nadchodzące konflikty regionalne zostaną połączone w przyszłości też w jednej wojnie.

Porozumienia Mińskie nie są gwarantem i nie prowadzą do ostatecznego pokoju, ponieważ główny winowajca tego, co stało się na Ukrainie, nie zamierza wycofać się i zaprzestać agresji. Stan Ukrainy przestaje być przedmiotem międzynarodowej polityki i powoli zaczyna stawać się jej przedmiotem. To tragedia dla tak dużej populacji europejskiej, ponieważ decyzje o jej losie podejmowane są przede wszystkim w kraju agresora, w Rosji. A nawet sytuacja konfliktowa z ukraińskimi oligarchami sugeruje, że dzisiejszy świat na Ukrainie zależy przede wszystkim od Moskwy. Choć USA są zainteresowane stanem Ukrainy zgodnym z prawem międzynarodowym, to ich wpływ na Moskwę jest niewielki. Konflikt na Donbasie poprzedzony agresją na Krym to nie wewnętrzna konfrontacja, ale konflikt cywilizacyjny rosyjskiego prawosławia z zachodnim chrześcijaństwem. I będzie trwał tak długo, dopóki globalna transformacja geopolityczna się nie zakończy.

Pięć wieków temu wielkim supermocarstwem było chińskie imperium, a teraz światowy biegun ekonomiczny powraca do Azji. Niebiańskie Imperium zostało usunięty ze swojego Olimpu w wyniku dwóch wojen opiumowych, co doprowadziło do tego, że populacja Chin została zaatakowana narkotykami. W rezultacie, liczba osób uzależnionych od narkotyków wzrosła do tego stopnia, że w rzeczywistości podważyła ona ekonomiczną siłę Chin. I dopiero od końca lat czterdziestych, wraz z dojściem komunistów do władzy, tendencja ta uległa odwróceniu.

Globalna transformacja świata jest związana z cyklem geopolitycznym, który ma miejsce mniej więcej co 500 lat. Okres przejściowy potrwa kilka dekad. Takie globalne przemiany w sferze gospodarczej, politycznej i duchowej nie mogą nastąpić z dnia na dzień.

Opublikowano: 10.08.2018 11:02. Ostatnia aktualizacja: 10.08.2018 11:08.
Autor: Zbigwie
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Cała Polska czyta wypociny niejakiego Seamana! "Niedawno ukazał się interesujący wpis: Grawicapy latają w kosmosie pióra znanego blogera Zbigwie, z wykształcenia fizyka". Znajdź ponad 100 moich notek na Forum Rosja-Polska. Mam bana u blogera o nicku BOSON, ktory zupełnie nie posiada kindersztuby, ale to wina jego rodziców. Poetry&Paratheatre 2010 i 2013. image free counters
Free counters

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • PS:  Proponuję przeczytać punkt 4 niniejszego cyklu - będzie związany ze szkieletem...
  • @Ludwiczek69 >  Symulacja ruchu gwiazd w galaktyce. Działa super pod warunkiem że mamy ciemny...
  • @Tadeusz Tumalski  WStrzemięźliwośc zawsze jest wskazana. Lecz, czy powinna dotyczyć czegoś...

Tematy w dziale Polityka