W zasadzie liczba zgłoszeń została osiągnięta, ale słowo droższe pieniędzy, więc jak zapowiedziałem powtórzenie ogłoszenia, to je powtarzam. Chodzi o ofertę zrobienia przeze mnie archiwum tekstów dla ich właściciela, tak by były "w domu", pod ręką, niezależnie od tego, czy salon24 będzie istniał czy nie.
Dotychczasowy odbiór tych, co archiwum dostali można podsumować jako "pozytywne zaskoczenie". Inni zgłosili się "po polsku", w tym mało rzeczowym charakterze, za to nacechowanym intencjami pewnie dobrymi. Nie ważne. Jak komuś to naprawdę potrzebne, to niech postępuje zgodnie z instrukcją :) Jak nie, to patrzmy na życie i przyszłość pozytywnie!
*** Ogłoszenie właściwe ****
Szarmancka, kolorowa, pełna i precyzyjna, ale nade wszystko niezależna, bezpieczna i twoja - KOPIA (twoich) ARTYKUŁÓW z salon24.pl
Oczywiście, internet nigdy nie padnie. Serwer też. Nikt niczego nie "zhakuje". Właściciele ci nie skasują. Zawsze będziesz chyba, gdzieś tam, miał :) Albo i nie. Swoje teksty.
Gdy pani Bogna odchodziła, zostawiła użytkowników z hasłem, że wciąż jeszcze "jestem tu dla was". Zaproponowałem, skoro tak, umożliwienie użytkownikom wykonania kopii bezpieczeństwa ich pracy, bo z ich pracy żyje salon. Spotkała się ta propozycja z typową polską reakcją biznesową...
Więc wykonałem na swój użytek narzędzie i pewien proces technologiczny, który taką kopię wytwarza. Zaproponowałem ją jako prezent osobom znajomym z s24, ale nie było chętnych. Więc proponuję ogólnie. Dla trzech osób, bez problemu takie kopie mogę zrobić i podesłać. Tylko litości, są wariaci, co robią i 10 tys notek. To jest inna sprawa.
Sama kopia jest dużo lepsza i wygodniejsza do przeglądania niż "serfowanie" po oceanie portalu s24. Leży sobie bezpiecznie u nas, na dysku. W każdej chwili można ją poprzeglądać czy posprawdzać. Pełne informacje, co robić, żeby archiwum otrzymać tutaj: {LINK}
Ogłoszenie zostało powtórzone więc następnego już nie będzie :)
Pozdr.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)