111 obserwujących
1623 notki
1194k odsłony
  265   1

Depp - Heard, proces naszych czasów

A co jeśli czuję się zraniona? Nie wolno mi być zranioną i być człowiekiem? Temu właśnie chciałeś zapobiec. Odbierasz mi człowieczeństwo. - Amber Heard o Johnnym Deppie

 A co jeśli czuję się zraniona? Nie wolno mi być zranioną i być człowiekiem? Temu właśnie chciałeś zapobiec. Odbierasz mi człowieczeństwo. Mówisz, że nie wolno mi czuć. I nie wolno mi wyrażać moich reakcji, żeby tylko ciebie chronić.
- Amber Heard o Johnnym Deppie

Ten proces będzie miał znaczenie. W istocie, właśnie rozstrzygnięcia sporów sądowych w dużej mierze kształtują naszą rzeczywistość. Szczególnie te w sferze anglosaskiej, szczególnie te w Ameryce, bo tam takie rozstrzygnięcia po prostu kształtują prawo, a za tym rzeczywistość.

W przypadku Depp vs Heard chodzi bardziej jednak o kwestie kulturowe. O patrzenie na relacje między ludźmi. O kwestie płci i przemocy domowej. O #meToo i o perspektywę postrzegania kobiet i mężczyzn.

Z pozoru wydaje się, że to jeszcze jedno pranie brudów jakiejś pary. Seks, gwałt, bicie, załatwianie się do łóżka. Wszystko ohydne dla porządnego człowieka. No... może z wyjątkiem seksu. Niszczona przemocą męża Amber Heard po kilkunastu miesiącach małżeństwa podała go o rozwód, oskarżyła o przemoc i poprosiła sąd o czasowy zakaz zbliżania się dla Deppa. Potem? Potem sąd orzekł rozwód i Depp zapłacił jej 7 milionów dolarów, które zresztą przekazała na organizacje dobroczynne. Połowę na szpital w LA, połowę na ACLU, bo - jak wyjaśniła - nie chodziło jej o pieniądze.

Potem brytyjska gazeta napisała o odtwórcy roli Pirata z Karaibów, że to żonobijca i brytyjski sąd przyznał gazecie rację. Potem Amber zamieściła artykuł w gazecie, przypominając, że jest ofiarą przemocy domowej, a Johnny został pozbawiony następnych kontraktów, no bo kto będzie zatrudniał żonobijcę na gwiazdę filmu?

Teraz Johnny wytoczył byłej żonie proces, twierdząc, że go zniesławiła i przez to zniszczyła zawodowo i finansowo. Proces trwa.

Sam proces to niesamowite widowisko. No i inna rzeczywistość niż w Europie. Czas trwania takiego postępowania mierzy się w tygodniach, gdy u nas w latach lub dziesiątkach lat. Decyzję o tym, czy zarzuty są słuszne podejmują zwykli, losowani ze społeczeństwa ludzie, gdy u nas, podejmuje ją zazwyczaj sędzia. No i wszystko, każdy szczegół, każde słowo, można zobaczyć i usłyszeć na żywo. Dla obojga, Heard i Deppa to prawdopodobnie największe role w życiu.

Szczegóły przytaczane przez zeznających są tak drastyczne, że co bardziej nobliwym obywatelom mogą puścić nerwy. - Gwałcił mnie butelką po whisky - zeznawała Amber i ze szczegółami opisywała przebieg tego zdarzenia. - Gdy mnie nie było, to w łóżku, po mojej stronie, służba znalazła gówno. - twierdził Depp. Więc to gówniany proces.


Rola tego procesu jest jednak, jak na wstępie wspomniano, nie do przecenienia. Chodzi o to, jak rozpoznawać będziemy zeznania kobiet, które opisują zdarzenia? Czy jeśli kobieta oświadczy, że doszło do gwałtu, bo np. mówiła "nie", to wystarczy aby wobec mężczyzny wyciągnąć jakieś konsekwencje? Czy jeśli przyjdzie na policję i będzie miała siniaki na twarzy to jest to dowód, że pobił ją wskazany mężczyzna? Czy autorem przemocy w relacji jest zawsze facet i czy przemoc fizyczna ma być nadal podstawową formą, na którą zwracać będziemy uwagę?


Amber Heard była badana przez dwie panie psycholog. Jedna wykryła u niej zespół stresu pourazowego, druga poważne defekty osobowości określane jako borderline i histronic, a w mowie potocznej można by użyć określenia - złośliwy narcyzm. Obraz narcyza jaki mamy w kulturze to obraz nieszkodliwego głupca zachwycającego się własną osobą. W rzeczywistości są to groźne dla innych osoby, które nie postrzegają innych jako wartości, jako ludzi, widzą ich jako przedmioty do posługiwania się nimi.

Jeśli jednak dwie psycholog wydają sprzeczne ze sobą opinie, to jedna jest błędzie albo kłamie. No i co jest warta nauka?

W miarę trwania procesu, obraz pięknej kobiety niszczonej przez degenerowanego narkotykami i alkoholem męża zaczął jakby mętnieć. Rozmywać się. Spływać z ram. Czy to możliwe, żeby to wątła kobieta była agresorem? W związku z tak potężnym mężczyzną?

- Na początku Amber była cudowna i czarująca - zeznawał ochroniarz Deppa. - Ale to się zaczęło zmieniać. Z czasem stała się bardziej porywcza i wymagająca. Było widać, że to ona chce dominować. Johnny był tą cichszą stroną w małżeństwie, z co rusz pojawiającymi się śladami przemocy.

- Jesteś starym, grubym i samotnym facetem - instruowała Amber swojego małżonka, na jednym z nagrań. Jak takie stwierdzenia, powtarzane mężczyźnie przez jego kobietę, mogą na niego wpływać? Alkohol i używki wskazywane są jako jedne z przyczyn agresji mężczyzn. Pytanie czy w niektórych przypadkach nie są to drogi ich ucieczki przed agresją kobiet? Ale jaki kształt w ogóle ma agresja. - Co pobiła cię? - zapytają z szyderstwem. Tymczasem agresja psychiczna może być równie, a może nawet bardziej dotkliwa, niż ta fizyczna. A jakże trudno jej dowieść czy pokazać.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości