Komentarza do notki Wszyscy won
1. Na Titanicu nadal gra orkiestra a nastroje są coraz bardziej bojowe i szamapńskie zarazem. Ostatnim przebojem jest komisja do spraw ruskich i wszyscy są tym rozpaleni.
2. W konstrukcie państwowym jakim jest * chodzi wyłącznie o żerowanie. Chodzi o to dlatego, że nie ma w nim jakiejkolwiek spójności, poza formułowanymi ad hoc religijnej natury wspólnotami nienawiści politycznej. W rzeczywistości, kto nie grabi do siebie będzie zagrabiony, bo inni czynią to nieustannie, głośno śpiewając przy tym "Budujemy nowy dom".
3. Komentowana notka ma lekko ponad 200 wyświetleń. Ta melodia o komisji i o walce z komisją i walce o komisję ma tak z 200 000 000 "wyświetleń" a może o kilka rzędów nawet wiecej, bo należy liczyć każde dotarcie do swiadomości odbiorcy tworzonego przekazu, a tu dziennie jeden Polak odbiera to wielo-wielokrotnie.
4. Toczenie "walki" to znaczy tworzenia przekazów w systemie posiadanym przez oponenta, wygląda jak opisano w pkt 3. Ten system nie jest polem toczenia walki - o czym przekonuje skutecznie, że jest - ten system jest systemem kanalizowania niechcianych przez system treści i energii ludzi. Nie można postawić ściany i zablokować całkowicie - jak to próbowano robić za PRLu - niechcianych treści i aktywności ludzkich. O wiele wydajniejszym i skuteczniejszym sposobem jest ich kanalizowanie, to jest minimalizowanie ich wpływu.
5. Konfederacja ma co roku dotacje liczone w milionach złotych. Za 2021 nie wydała ponad 2 milionów złotych. Tymczasem pan Sommer produkuje swoje audycje w ciężkich, amatorskich, warunkach, co również przekłada się na techniczną ale ważną jakość tych materiałów.
6. W sensie merytorycznym sprawa jest tak horrendalna, że nie do przyswojenia. O pewnych sprawach po prostu nie chcemy wiedzieć, nie chcemy ich przyjąć do wiadomości, bo co niby z tym mamy zrobić? Komisja Lex Tusk daje - sens. Jedni walczą o pokonanie niemieckich-ruskich agentów niszczących nasze państwo. Jak tylko ich pokonamy, to państwo zostanie uratowane, więc sukces jest naprawdę blisko, trzeba tylko tę komisję uruchomić i niech ona pokona tych złych. Drudzy walczą o demokrację i wolność, i gdy tylko lex Tusk oraz ci co jej chcą by wprowadzić rządy totalitarne zostaną pokonani, to Polska zostanie uratowana, wróci normalność i zaczniemy ją odbudowywać.
Obie narracje opisane powyżej są bardzo dobre dla tłumku. No bo zarysowują straszne zagrożenie, osiągalną i prostą drogę do jego pokonania. Wszystko jest czytelne i jasne. Narracja wynikająca z opowieści pana Sommera jest taka, że wszystko jest zepsute do ostatniej śrubki, a państwo gnije w swoich najdrobniejszych fragmentach. Nie ma żadnych prostych ani realnych, będących w zasięgu sposobów na zmianę strasznego położenia w jakim się znaleźliśmy. Ta narracja jest nie do przyjęcia.
W intencji nadającego, ta straszna narracja ma niby prowadzić do głosowania na Konfederację. Ale to bardzo wątpliwe, bo ludzie nie przyjmą tak bolesnej narracji, jak będą mieli "lepszy" emocjonalnie wybór.
-----
ps. Konfederacja ogłosiła, że nie wejdzie w przyszłym parlamencie w koalicję rządową ani z KO ani z PiS, pod jakimkolwiek warunkiem.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)