Od jutra zaczyna się Wielki Post w Kościele katolickim. Zatem czas się pożegnać na te 40 dni. Odłączam sobie wszelkie platformy społecznościowe i blogerskie. Taki post - od mediów trochę. Już próbowałem i nie narzekam. To co mnie wówczas zdziwiło, to że tak niewiele się właściwie zmieniło przez całkiem spory okres.
Do takiego postu też zachęcam. Oczywiście to jest pewna forma ascezy, ale to przynosi coś w zamian. Co? To już kwestia bardzo indywidualna, może warto sprawdzić?
W każdym razie ten świat, będzie się kręcił beze mnie, bo wiadomości bieżące też odcinam. To chyba tyle. Jutro Środa Popielcowa więc tzw. szlaban :)
Tym co zostają - dobrej zabawy, ciekawych rozmów i pozytywnych wrażeń.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)