Komentowana notka tutaj
Podstawowym problemem ludzi (głównie zachodu) jest odrzucenie Boga.
Po tym wyborze, pozostaje sam człowiek - ja - oraz świat.
"Ja" ustala kierunki działania i kryteria oceny rzeczywistości. Jedynym kryterium staje się potrzymanie i "umocnienie" tego, co "Ja" postrzega jako siebie. Wszystko inne powoli traci wartość.
W zbiorowości, element kierujący się wyłącznie własnym interesem, nawet ze szkodą dla innych, osiąga większe korzyści niż inni.
To prowadzi do:
- stopniowego nasycania populacji postawami stricte egoistycznymi
- degeneracji, szkód, pozostałych jednostek
Ostatecznie egoizm, który jest owocem odrzucenia rzeczywistości Boga, staje się nieuchronną przyczyną degeneracji zarówno egoistów jak i pozostałej części populacji.
Ponieważ w ludziach istnieją zakodowane wartości i przekonania o prawdzie i dobru, stąd w/w procesy w naturalny sposób prowadzą do eskalacji kłamstwa, tworząc w umysłach ludzi całe "równoległe rzeczywistości". Kłamstwo jest również narzędziem osiągania korzyści, stąd stopniowo zastępuje prawdę i na pewnym etapie egoistycznego derozwoju staje się dość powszechne.
Ludzka uwaga i świadomość podlega obecnie takiej presji, że cały proces myślenia i decydowania jest b.silnie zubożony.
Ta presja to - media.
Reasumując:
Odrzucenie Boga -> egoizm -> działanie na szkodę innych -> poprzez kłamstwo i niszczenie myślenia poprzez media
Ad meritum.
"Wyrwijmy kierownicę z rąk tych szaleńców".
Nie. To normalni ludzie są szaleńcami, bo wierząc w coś poza zmysłowo intelektualną rzeczywistością, wychodzą poza zmysły oraz czysty rozum, co może stanowić przesłankę do oceny takiej postawy jako szaleństwo.
Promotorzy globalnego ocieplenia żadnymi szaleńcami nie są. Są sprawni intelektualnie, działają czysto racjonalnie. Działają owszem dla swojej korzyści i dla szkody innych, ale jest to postawa racjonalna, spójna z ich celami, zamiarami i oceną rzeczywistości. Nie ma w tym nic szalonego, jeśli za kryterium szaleństwa przyjmiemy odejście od racjonalnego rozumowania.
Ad meritum 2.
Hucpa z globalnym ociepleniem jest do absolutnego zrozumienia przez każdego, kto zdaje egzamin dojrzałości. CO2 to gaz życia. Zdolność akumulacji ciepła ma charakter logarytmiczny, więc zwiększanie stężenia CO2 nie zmieni zasadniczo jego zdolności pochłaniania ciepła. Właściwie argumenty można wymieniać bez końca. Rzecz w tym, że:
- ludzie w mediach kłamią - jeśli muszą to okłamują samych siebie - dla własnych korzyści
- ludzie w polityce kłamią - jeśli muszą to okłamują samych siebie - dla własnych korzyści
- czynni naukowcy kłamią - jeśli muszą to okłamują samych siebie - dla własnych korzyści
- populacja ma zjechaną psychikę i mentalność
- populacja ma fałszywy obraz rzeczywistości dostarczany jej z jej ulubionych ekranów
- setki tysięcy ludzi robiących w przestrzeni przekazywania informacji pracują by populacja taką psychikę i wiedzę właśnie miała
W kolejności psucia się rzeczywistości nastąpi jej naprawa. Pielgrzymka papieża Leona XIV do Afryki daje pewną nadzieję.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)