49 obserwujących
1126 notek
773k odsłony
1028 odsłon

Gorący list duszpasterski do popierających eldżibiti

Wykop Skomentuj40

image

Ukochani w ogniu naszej walki.

Ślemy do was ten list, by umocnić was w waszych, i oczywiście w naszych, wysiłkach na rzecz wolności i wyzwolenia człowieka. Ta wielka praca pod jakże słusznie wybranym tęczowym sztandarem jest na chwilę obecną najważniejszym przedsięwzięciem ludzkości. Spójrzcie - agendy ONZ, mocarstwa tego świata, możni i bogaci, wszyscy oni stoją po waszej stronie, nie wspominając już Naszego nieustannego Istnienia, które jednak nie powinno zaprzątać waszej uwagi. Ta uwaga pięknie skierowana jest na jedno, na ostateczny sukces.

W niniejszym liście pragniemy wam przypomnieć i jeszcze goręcej zachęcić do kultywowania fundamentalnych naszych zasad, do realizowania najistotniejszych wskazań, tak by wasza praca przyniosła oczekiwane przez nas owoce. I tak:

Po pierwsze powtarzajcie: lgbt to Ludzie. Ten element jest niezbędny do wpojenia wszystkim innym. To jest narzędzie kastracji przeciwników z możliwości i woli krytyki naszej wspaniałej rewolucji. Każdy bowiem, kto będzie przeciw niej, będzie automatycznie PRZECIW LUDZIOM, a to zbrodnia najwyższa, bo przecież najważniejszy jest człowiek, jego dobro, jego szczęście, jego doznawane na skutek agresji cierpienie.

Przyjęcie przez wszystkich, że lgbt to ludzie, sprawi, że każda krytyka staje się wyrazem agresji, a My stajemy się wyzwolicielami i OBROŃCAMI ludzi. Czyż to nie piękne? Jako wzór do naśladowania pragniemy wam przekazać działalność naszych synów i córek z portalu Towarzystwa Jezusowego deon.pl. Nie tylko w sposób nieustanny powtarzają oni setkom i tysiącom, że "lgbt to ludzie", ale poszli na swej słusznej drodze jeszcze dalej - przedstawiają wszystkim przykłady tychże ludzi. Dobrych katolików lgbt, łagodnych, wierzących, zupełnie innych niż ci potworni biskupi, skompromitowani pedofilią, głoszący reakcyjne hasła wrogie naszemu przedsięwzięciu.

Po drugie powtarzajcie, powtarzajcie i jeszcze raz powtarzajcie, że w przeciwnikach naszego dzieła jest NIENAWIŚĆ. Łatwo ją dostrzeżecie sami, bo przecież jesteście z nami, a My z wami, więc to co w nich dostrzeżecie napełni was przerażeniem i pogardą. Łatwo ją dostrzeżecie - tę NIENAWIŚĆ u krytykujących -  bo już rozumiecie, że nasza idea to ludzie, a nie idea. Łatwo ją dostrzeżecie, bo wtedy w was, tej Nienawiści nie ma, bo stajecie się szlachetni, walcząc z Nienawiścią. Gdy będziecie ją wystarczająco dobrze dostrzegać u przeciwników i z nią walczyć, to w końcu się wkurwią i przekonacie się, że mieliśmy rację, zaczną was atakować!

Po trzecie, gdy spotkacie się z rzeczową krytyką,  nie wahajcie się wyrazić waszej o niej opinii. Stwierdzenia "Brednie", "Chore rojenia Kalego" to tylko fragment możliwego wachlarza niezbędnych do wyrażenia stwierdzeń. Żadna krytyka pod adresem naszej kolorowej rewolucji nie jest prawdziwa, bo każda jest oparta na nienawiści do ludzi, zatem ta, która wygląda na rzeczową i merytoryczną jest tylko bardziej przebiegłym i podstępnym złem. A zło należy nazywać PO IMIENIU. Nie wahajcie się używać tych imion i piętnować ZŁA w naszych przeciwnikach.

Po czwarte chodzi o równość i wolność. Równość jest fundamentem godności. Zależność i hierarchia to zło mierzące w samo serce człowieka. Wszędzie, gdzie możemy, znosimy hierarchię i wprowadzamy równość.

Zależność i hierarchia to narzędzia budowania struktury, kultury i porządku, który jest - ze swojej natury już - opresyjny. Chaos jest wolnością. W chaosie nic nie jest różne od czegoś innego i wszystko jest równe, bo nic nie jest wyniesione wyżej, albo niżej. W chaosie jest całkowita wolność, bo nie ma opresji, nie ma podporządkowania, ani jeden drugiemu, ani osoba zasadom. Powtórzmy - w chaosie człowiek jest całkowicie wolny. Aby nasza ojczyzna - Chaos - stała się rzeczywistością istnienia musicie zniszczyć struktury i tę meta strukturę, która jest nazywana kulturą, a która jest zbiorem rozróżnień, wartościowań a więc opresji i nierówności. My zbudujemy nową Kulturę, naszą Kulturą będzie Chaos.

Po piąte należy podkreślać, że lgbtowcy chcą po prostu żyć: Żyj i daj żyć innym - to nasze wezwanie do krytyków. Doskonale pokazuje ono naszych przeciwników jako opresantów, którzy nie chcą dać żyć naszym wyznawcom. Dodatkowo jest to nasz ulubiony zabieg, czyli odwrócenie rzeczywistości. Przecież wcale nie chcemy sobie żyć, tylko wychodzimy na ulice żądając zmian. Przecież zwalniamy z pracy tych, co nie akceptują naszej sprawy. Przecież zmieniamy ludziom świadomość, gusty i myślenie. Przecież chcemy to robić i robimy - ich dzieciom. Przecież chcemy zmienić i zmieniamy społeczną rzeczywistość i prawo. To ci durnie chcą dalej żyć jak żyli. Niedoczekanie! Świat trzeba zmieniać a nowego człowieka budować od podstaw!



Człowieka musimy wyzwolić od sił, które go ograniczają. Jedynymi Naszymi wartościami są wolność i niezależność jednostki. Ostatecznie, nasi gorąco ukochani, kiedyś i wy zostaniecie wyzwoleni. Wyzwoleni od wszystkiego, zupełnie dokładnie. I już wolni, od jakiejkolwiek struktury czy hierarchii, porządku, wolni od czegokolwiek, odkryjecie samych siebie. I nie będzie dla was już nic, oprócz was samych. I tak trwając, bo nie możecie przestać trwać, będziecie naszymi chwalebnymi uczniami, owocem naszej rewolucji. Może nawet, w jakimś sensie, staniecie się Nami, czego wam z całego gorącego serca życzymy.

Wykop Skomentuj40
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo