zenjk zenjk
60
BLOG

SIŁA ŻYCIA

zenjk zenjk Kultura Obserwuj notkę 1

SIŁA ŻYCIA

Tekstem tym chcę kontynuować temat ŻYCIE - w słowiańskiej kulturze i filozofii życia.

W czasach szkolnych uczono nas o wielu różnych siłach natury (lub bardziej po słowiańsku: SIŁACH PRZYRODY) rozumiejąc przez to głównie różnego rodzaju siły fizyczne, tj. z zakresu fizyki - siły chemiczne raczej nie nazywano siłami natury, pomimo, że takimi są w swojej istocie.

Pominięto całkiem, nawet w ramach biologii, nazwanie SIŁY ŻYCIA – SIŁĄ PRZYRODY!

A przecież taka siła istnieje, i to w wielu różnych aspektach.

To jest nie tylko siła dziecka, które podnosi się z podłogi lub podnosi zabawkę, nie tylko zwierzęcia, które postępuje podobnie – lecz nawet siła nasionka, które kiełkuje w ziemi i rozchyla grunt, aby wystawić łodygę i listki na powierzchnię do słońca i powietrza.

Ostatnio mocno mnie zaskoczył widok drzewa, które przerosło przez solidną żelazną kratę ogrodzenia i wygięło tą całą kratę łącznie z masywnymi listwami brzegowymi.

Widać tutaj podstawową cechę SIŁY ŻYCIA:

SIŁA ŻYCIA działa zawsze przeciwko otoczeniu – jest to rodzaj umiarkowanej agresji ukierunkowanej na poszukiwanie własnej przestrzeni życiowej - niszy, gdzie można w miarę pokojowo współżyć z otoczeniem.

Drugą cechą SIŁY ŻYCIA jest działanie dla własnej indywidualnej korzyści – nie zawsze jest to łatwo dostrzegalne, bo czasem trudno zrozumieć, co organizm chce osiągnąć postępując w określony sposób.

Czy SIŁA ŻYCIA organizmu działa na korzyść jego populacji lub organizmów całkiem obcych?

Być może tak jest, że przy różnych formach wzajemnie korzystnej koegzystencji dochodzi i do tego.

Czasem mówi się o tym SIŁY ŻYWOTNE.

Pojęcie SIŁA ŻYWOTNA odnosi się też do siły przetrwania narodu wobec klęsk i porażek wobec silniejszych wrogów, przeciwników.

Pojęcie SIŁA ŻYCIOWA odnosi się raczej do siły charakteru i osobowości człowieka, jego indywidualności, przebojowości i wybitności.

Gdy koncentruję się na moim wybranym zakresie medycyny i lecznictwa SIŁA ŻYCIA organizmu żywego objawia się jako jego pewnego typu samosterowność – to nie tylko ślepa chemia utrzymuje go w stanie równowagi i stabilności, jest tam coś więcej – świadczy o tym reakcja obronna organizmu wobec niewłaściwego leku lub zabiegu, a nawet wobec niewłaściwego pokarmu (biegunka, wymioty, albo chociażby złe samopoczucie), i automatyczne procesy przywracające równowagę i stabilność w organizmie w razie choroby, wypadku lub chociażby zmiany warunków wewnętrznych lub zewnętrznych.

Przy tym ta SAMOSTEROWNOŚĆ SIŁY ŻYCIA objawia się w sposób dwojaki:

1. Z jednej strony jest to działanie nieświadome samoczynne i autonomiczne (wegetatywne) organizmu zmierzające do adaptacji do zmieniających się warunków otoczenia (reakcje obronne);

2. Z drugiej strony jest to świadome aktywne samodzielne działanie osobnika w celu poszukiwania lepszych warunków i środków leczących lub przynoszących ulgę.

Pojawia się zatem pytanie:

Na jakim etapie postępującej ewolucji złożoności organizmu dochodzi do powstania tej drugiego sposobu postępowania?

Z tego punktu widzenia szczepienie, tj. podanie substancji w gruncie rzeczy nieznanej do krwi własnej lub cudzej, jest co najmniej lekkomyślnością, bo reakcję ochronną mogą podjąć tylko nerki, często z wielką szkodą dla nich, i limfocyty, białe krwinki krwi, przeciwciała, które mogą nie rozpoznać szkodliwej substancji i nie podjąć działań prewencyjnych wobec niej.

Dlaczego ta sytuacja w nauce jest dla mnie dość zabawna?!

Bo to jest gwałt na Słowianach i Słowiańszczyźnie, że obcy analityczny model nauki został wciśnięty Słowianom w miejsce ich naturalnego modelu holistycznego, który powinien zająć się SIŁĄ ŻYCIA organizmu, osobnika jako całości.

Obecny model szuka podziałów i akcentuje różnice, zamiast śledzić podobieństwa i szukać jedności.

Przykład:

Tradycyjny podział na rośliny i zwierzęta, który jest w pewnym sensie fundamentem obecnej biologii, a dla naukowca holistycznego oznacza tylko różnice w sposobie życia organizmu żywego, sposobie przystosowania wzajemnego siebie i otoczenia, adaptacji, reakcji obronnych, istnienia i działania w istniejących warunkach egzystencji na Ziemi.

Pytanie:

Jak SIŁA ŻYCIA ma się do słowiańskiej filozofii życia?

Jak już pisałem filozofia słowiańska wywodzi się z obserwacji i naśladowania przyrody.

SIŁA ŻYCIA jest siłą indywidualnego organizmu i osobnika wolnego w granicach narzuconych przez PRAWA PRZYRODY.

Stąd wywodzi się poczucie wolności i sprawiedliwości u Słowianina, w Słowiańszczyźnie.

--



zenjk
O mnie zenjk

spokojny - zdziwiony Slavic slav. Slowly...Trying to be HUMAN nowadays. Think free and be great! #TBI Recovering Adm Master. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura