54 obserwujących
5171 notek
1850k odsłon
  294   0

Dlaczego lewactwo czeka fiasko ?

Jak państwo widzą, lewactwo stara się przejąc kontrolę nad światem, by realizować swoje idee. Żeby przejąć kontrolę nad światem, trzeba przejąć, w ostateczności, kontrolę nad jednostkami i nad ich umysłami. Zostawmy idee w spokoju, zajmijmy się efektywnością ich działań. Historycznie patrząc, najpierw lewica chciała dokonać zmian w systemie gospodarczym, bo tam upatrywała źródła problemów społecznych.

Tu spotkało ich zdecydowane niepowodzenie. Wolny rynek mądrzy ludzie zostawiają w spokoju, bo nikt w państwie nie dysponuje wiedzą o tym, jakie są potrzeby poszczególnych jednostek i jak te potrzeby konkretnie zaspokoić. Nikt też nie ma wiedzy na temat zdolności i praktycznych umiejętności poszczególnych ludzi, by tę wiedzę wykorzystać. Rynki są chaotyczne i lepiej się do nich nie mieszać zbyt zdecydowanie. Dlatego gospodarowanie pozostawiono indywidualnej inicjatywie, która oddolnie musiała sprostać tej indywidualnej różnorodności.

Nie ma też żadnej fizycznej możliwości by kontrolować bez uszczerbku dla społeczności myśli i zachowania poszczególnych jednostek. Kontrola może się odbywać jedynie spontanicznie i oddolnie, jak to ma miejsce w przypadku religii.

Lewicowe eksperymenty w dziedzinie gospodarki okazały się fiaskiem, bo praktyka ekonomiczna natychmiast weryfikuje koncepcje.W wypadku prób w gospodarce podnosi się natychmiast powszechny protest. Ale lewica nie odpuściła, tyle że zmieniła dziedzinę zainteresowania. Pozostały inne sfery życia społecznego, gdzie nie było bezpośredniej weryfikacji idei w praktyce. Lewica postawiła na opanowanie instytucji, bo tam mamy tylko procedury, projekty, idee, na których można się przez jakiś czas wozić bez konkretnej weryfikacji praktycznej. Np. na uczelniach, ale nie wszystkich - nie na medycznych ani politechnicznych. To był ten marsz poprzez instytucje.

Można też było opanować media, bo przecież informacją i programami można sobie manipulować..Poprzez media można zaś wywierać wpływ ideologiczny na ludzi i na instytucje podporządkowując je sobie i zmieniać obyczaje, bo te są różnorodne i nie budzą jednorodnego protestu jak w przypadku instytucji gospodarczych stanowiących naczynia połączone. Tu lewactwo usiłuje zmieniać rzeczy krok po kroku,  stosując taktykę salami, żeby nie budzić powszechnego protestu. W  Kościół uderzyli bezpośrednio dopiero po przygotowaniu gruntu w postaci nagłośnienia przypadków pedofilii. Następnie może przejść do kontroli instytucji gospodarczych podporządkowując je np. platformom cyfrowym.

Jak stwierdziłem na początku wolny rynek funkcjonuje tam, gdzie potrzeby klientów trzeba zbadać i się do nich dostosować, trudno więc ten rynek kontrolować.Tak to wyglądało w kapitalizmie. Ale w konsumpcjonizmie sytuacja uległa odwróceniu  i potrzeby konsumentów są kreowane przez marketing, co umożliwia kontrolę rynku i społeczeństwa i redukuje wolność.

Jednak nieuchronnie taka kontrola, kontrola myśli redukująca różnorodność intelektualną jest niszcząca dla życia umysłowego. Nie da się stworzyć i wdrożyć nierealistycznych, nieprawdziwych projektów w żadnej instytucji, a już na pewno nie w gospodarce czy w technologii. Toteż ta okrężna droga do opanowania społeczeństwa też jest skazana na fiasko, bo nie da się funkcjonować bez kapitału społecznego.

Mieliśmy w najnowszej historii dwa eksperymenty na żywych społeczeństwach. Sowieci z socjalizmem internacjonalistycznym zniszczyli swoje społeczeństwo. Hitler ze swoim socjalizmem narodowym nie był taki głupi, zachował elementy kapitału społecznego w postaci spójności narodowej i gdyby nie wojna z Wlk Brytanią, która wciągnęła do wojny USA, miałby spore szanse na pokonanie Sowietów.

Głupie idee nie mają szanse realizacji. Można przyjąć, że funkcja lewactwa na tym etapie procesu społecznego polega na ostatecznej kompromitacji i zniszczeniu systemu demokracji liberalnej, którego jest ostatnią fazą jako samodekonstrukacja, tak by można było odbudować społeczeństwo na nowych zasadach. Już teraz zresztą widać, że w obozie lewackim występują, jak zwykle, wewnętrzne tarcia. Można też się zastanawiać, co prędzej pogrzebie demoliberalizm, lewactwo czy covid.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo