Skąd biorą się problemy dzieci ?
Dzieci wychowują się w rodzinie i to rodzice są odpowiedzialni . Odpowiedzialni za całość. To rodzice muszą zapewnić dzieciom właściwe, bezpieczne i przyjazne środowisko wychowawcze, w którym to oni, rodzice, będą odgrywać rolę wiodącą. Dodajmy jeszcze jedną rzecz istotną - oprócz rodziców dziecki mają też czworo dziadków, którzy też mają w tym względzie ważną rolę do odegrania.
Niestety, wydaje mi się, że rodzice abdykowali ze swoich obowiązków cedując je na instytucja zewnętrzne, takie jak żłobki i przedszkola, a następnie szkoła. Dzieci od maleńkości skazane zostają na kołchoz.Wygląda też na to, że rodzice nie są mentalnie przygotowani do obowiązków rodzicielskich, nieraz trudnych i wymagających poświęcenia dzieciom wiele uwagi, w trybie non stop.
Do tego doszły najnowsze technologie, które niszczą psychikę dzieci. Najpierw były to gry komputerowe, teraz doszły smartony i media tzw. społecznościowe. A rodzice poddają się tym trendom lub wręcz ten technoentuzjazm wzmacniają.
Na rolę rodziców zwrócono uwagę podczas konferencji:
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/635921-ciekawa-konferencja-jak-dotrzec-do-mlodziezy-wideo
Współczesne trendy liberalne wywołały, ze względów czysto komercyjnych, społeczne zakłócenia w zakresie postrzegania priorytetów. Bożkiem stał się wolny rynek i kwestie gospodarcze i w tym momencie zasadnie powinno pojawić się pytanie czy żyjesz po to żeby pracować, czy po to żeby żyć.
Tu trzeba wskazać na kolejne ignorowanie rzeczy zasadniczych, a mianowicie teorii ewolucji. Priorytetem, jak wskazuje teoria ewolucji jest przetyrwanie grupy, w tym przedłużenie gatunku, reszta to kwestie drugorzędne, mało istotne.. Wbrew temu rozmnożyły się, za sprawą komercji, rozmaite kolejne bożki i urojenia w postaci samorealizacji i dbania o propagowany medialnie styl życia.
Dochodzi do tego, że niektóre trendowate mamuśki wychowują swoje córki na Lolitki. Skądś się przecież brały te nastolatki, które chętnie pokazywały się w sopockiej Zatoce Sztuki. Niektórym rodzicom z jkolei uderzyły do głowy emocje polityczne, którymi zarażają dzieci:
https://niezalezna.pl/485040-14-latka-z-przypinka-je-c-pis-ze-strajku-kobiet-podczas-klotni-z-nauczycielka-do-akcji-wkroczyl-ojciec
Na szczęście część rodziców zorientowała się czym grozi hiperselualizacja i rozpoczęła kampanię społeczną.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)