Moja krytyka liberalizmu znajduje wiele potwierdzeń.
"Z badań tych wynika, że w naszej kulturze zaszła zmiana, która stała się przyczyną wielu problemów młodych ludzi. Są oni bardziej przygnębieni, niespokojni, znerwicowani i borykają się z większymi problemami dotyczącymi zdrowia psychicznego niż ich rówieśnicy sprzed niespełna dwóch dekad."
Czytaj więcej na https://film.interia.pl/wywiady/news-monika-szubrycht-kryzysow-psychicznych-wsrod-nastolatkow-jes,nId,6785843#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
To nie jedyny głos w kwestii zagrożeń jakie czyhają na młode pokolenia. O epidemii smartonów i wpływie tzw. mediów społecznościowych napisano mnóstwo tekstów.
Pozwolę sobie na dorzucenie do tej listy kolejnych dowodów.
Otóż Jonathan Haidt w książce "Rozpieszczony umysł" stwierdza, że w sferze publicznej rozpowszechniły się trzy Wiel;kie Nieprawdy zagrażąjące psychice młodych ludzi. Ten motyw doskonale współpgra z moją tezą o roli w przestrzeni społecznej takich relacji jak prawda, miłość i wolność.
1. Co cię nie zabije, uczyni cię słabszym
2. Zawsze ufaj swoim uczuciom
3.Życie to wojna między Dobrymi i Złymi ludźmi.
Skutki są opłakane i widoczne na kampusach amerykańskich.
Dodajmy do tego uwagi prof. Nalaskowskiego z felietonu w tygodniku Sieci.Autor cytuje Ludwiga Wittgensteina:
"Granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata"
po czym dodaje stare chińskie przysłowie:
"Chcesz zabić wroga, zabij jego język."
I właśnie możemy obserwować w mediach i na marszach totalsów festiwal wulgaryzmów i ośmiu gwiazdek. Bezgraniczne chamstwo. A ukoronowaniem takiego destruktywnego procederu są właśnie tego rodzaju słowa odpowiedzialnego podobno za krzewienie poprawnej polszczyzny na scenach teatralnych znanego aktora i dyrektora teatru. Ideał sięgnął bruku.


Komentarze
Pokaż komentarze (24)