zetjot zetjot
180
BLOG

Czy uświadamiacie sobie skąd się bierze wasza wolność ?

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 36

Wprost nie do wiary jaki tłok się nagle zrobił w salonie24 - wszyscy się nagle okazali zwolennikami tezy o wolnej woli. No to ja mam bardzo proste pytanie - skąd wy wiecie o wolnej woli ? Pewnie tylko ze słyszenia i nic wiecej. A ta nagła i niezwykła popularność wolnej woli wynika chyba tylko z braku innego uzasadnienia dla swawoli.

Czym jest wolność ?

Przeciętny uzytkownik s24, słysząc takie pytanie, zaczyna od siebie i uznaje zapewne, że to mozliwośc robienia co się komu podoba bez zewnętrznej ingerencji. Uzna też, że ludzie zawsze chcieli wolności i ją mieli jeżeli tylko się postarali. Potem prawdopodobnie poleci do ciotki Wiki  w poszukiwaniu definicji.

Na pewno nie rozejrzy się po różnych piętrach rzeczywistości  by spróbować wolność przyszpilić i ją ukazać.

Żenada.

No bo jak komentować życie społeczno-polityczne bez rozumienia kwestii wolności ? A problem wolności i innych relacji dotyka przecież wszystkich i ta ignorancja pokazuje dlaczego Polską rządzą ludzie tacy jak Tusk i jego kamaryla. Nie ma dymu bez ognia.

Czy nie da się żyć bez wiedzy o wolności ? Ależ można żyć, tyle że na poziomie zwierzęcym. Pozwólmy tu sobie na małą dygresję. Czy pięciolatek potrafi posługiwać się językiem polskim ? Z własnej aktualnej praktyki widzę, że tak. A czy ten pięciolatek zna gramatykę polską czy nie ?  I tu mamy zagwozdkę, natury naukowej. Nigdy się gramatyki nie uczył, a potrafi mówić ?

Z wolnością i wolną wolą jest podobnie.

Ktoś gdzieś kiedyś usłyszał, może na lekcji religii, że człowiek ma wolną wolę. Potem religię porzucił, ale banał o wolnej woli pozostał mu w głowie, i go powtarza bez sprawdzenia i bez argumentów. Z nawyku.

Trzeba przyznać się do tego, że ludzie działają na bazie wyuczonych w dzieciństwie reakcji na bodźce i póżniejszego przyzwyczajenia i odtwarzania wzoru bodziec - reakcja, z ewentualnymi niechętnie wprowadzonymi  modyfikacjami. Celem zaś egzystencji  jest maksymalizowanie przyjemności. Refleksja nie jest im do niczego potrzebna, niestety.

Wolność jest wprawdzie tylko jednym z wymiarów przestrzeni społecznej w jakiej jesteście zanurzeni, ale jest chyba najbardziej pożądanym z tych wymiarów. No i niestety ten przechył sprawia, że pozostale są zaniedbywane, a w efekcie tego zaniedbania przestrzeń się rozpada i rozpada się wasze życie i znika wolność. Przyczyna jest prosta: nie ma bytów jednowymiarowych ani nawet dwuwymiarowych i jeżeli marzy się wam wolność musicie walczyć, tak, WALCZYĆ, o przywrócenie pełnej przestrzeni społecznej z jej pozostałymi wymiaram, relacjami jak Prawda i Miłość.

A wolność bazuje na wolnej woli, wolnej woli a nie samowoli i tu właśnie tkwi pułapka na naiwnych, którzy wolę czyli samowolę mylą z wolną wolą, która może zaistnieć jedynie w specyficznych warunkach kulturowych.

W tym miejscu należy postawić pytanie:

Czy wolność jest mozliwa bez wolnej woli ?

Chyba jest rzeczą oczywistą, że nie.

W tym momencie pojawia się problem, bo nauka dowiodła, że wolna wola nie istnieje jako mechanizm biologiczny.

Ale z drugiej strony faktem jest, że ludzie Zachodu cieszą się znaczną wolnością osobistą. Wystarczy pojechać do krajów z innej cywilizacji by się o tym przekonać. Ale też trzeba pamiętać, że wolność zdobywana była wolno i stopniowo. Z tego niepodważalnego faktu wynika paradoks: istnieje wolność a zatem istnieje wolna wola, albo istnieje wolność bez wolnej woli, której brak stwierdzono eksperymentalnie na poziomie biologicznym. Nie jest to więc taki całkowity paradoks, bo tu wchodzi w grę teza o dwóch końcach kija, która podpowiada nam, że człowiek nie jest bytem tylko biologicznym, lecz także kulturowym, a zatem źródło wolności tkwi w mechanizmach natury kulturowej.

Czy rozumiecie skąd się bierze wasza wolność osobista ? Wolność jest zjawiskiem społecznym i nie jest też zjawiskiem występujactym powszechnie w świecie. Kwestia wolności wymaga drobiazgowej analizy i porzucenia sfery mglistych subiektywnych odczuć. Trzeba znależć twarde, namacalne fundamenty wolności.

Ponadto trzeba pamiętać, że wolna wola jest składnikiem umysłu, a ten ma parę jeszcze innych komponentów i przyznawanie wolności nadzwyczajnego, wyjątkowego statusu jest błędem i źródłem kłopotów; wolność musi być rozpatrywana także w pakiecie wszystkich relacji wchodzących w sklad przestrzeni społecznej, bo nie ma bytów jednowymiarowych czy nawet dwuwymiarowych. Umysł nie może być pozbawiony żadnego z komponentów, bo nie będzie funkcjonował. Warto sobie przypomnić hasło opozycji antykomunistycznej, które tę zależność ukazuje: "Nie ma wolności bez s/Solidarności." A innym znaczącym hasłem było: "prawda was wyzwoli".

Czy  te imbecyle, atakujące żołnierzy na granicy strzegących naszej wolności zdają sobie z tego sprawę ? Oni przecież atakowali nie tylko żołnierzy, atakowali waszą wolność, a i swoją przy okazji też.

Poziom ignorancji jest przerażąjący. Wolność zawdzięczamy religii chrześcijańskiej. Gdybyście byli hinduistami, skazani bylibyście na życie z ograniczoną wolnością w jakiejś kaście, gdybyście byli konfucjanistami o waszym losie decydowałby was status w grupie np. rodzinnej, a gdybyście byli muzułmanami lub, jeszcze gorzej, muzułmankami wasz los byłby nie do pozazdroszczenia.

Sprawdza się tu teza, że nie rozumiecie rzeczywistości, a  nie rozumiejąc np. Chin, nie jesteście w stanie naprawdę zrozumieć Zachodu i jego realnej struktury cywilizacyjnej. Zrozum innych, a zrozumiesz siebie.

Tylko w chrzescijaństwie, na bazie dogmatu o wolnej woli, wypracowano mechanizmy dające jednostce osobistą wolność. Jak dowiedli neurobiolodzy, wolna wola nie istnieje, więc, bez chrześcijaństwa, człowiek zostaje ze swoją podstawową, biologiczną wolą przetrwania, która jest zbyt slaba by zapewnić mu wolność osobistą, bo decydująca, z uwagi na społeczną naturę ludzką, jest rola i wola grupy.

Żeby wolna wola się pojawiła musi ulec instytucjonalizacji, w postaci rozmaitych procedur,  religijnych i prawnych, które muszą być respektowane, o ile chcemy by te instytucje przetrwały i chroniły wolność. Nie ma darmowych lunchów.

Jeżeli ktoś z czytelników ma jakąś odmienną koncepcję, to proszę  nie wyrywać moich argumentów z kontekstu, lecz przedstawić analogicznie, pełną koncepcją konkurencyjną.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo