zetjot zetjot
320
BLOG

Co słychać u płaskoziemców

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 28

Salon24 jest dowodem na wtórność indywidualizmu i obala mniemanie, iż indywidualizm jest pierwotnym bytem człowieka. Człowiek jest istotą społeczną i może dojść do czegoś dzięki wspólnotowemu, zbiorowemu działaniu.S24 jest tylko chaotycznym, przypadkowym zbiorem jednostek, a nie społecznością i dlatego nie jest w stanie osiągnąć jakiegoś zbiorowego celu.

Nie może np. dojść do prawdy. Ciągle toczą się tu dyskusje na temat wyrwanych z kontekstu wydarzeń politycznych, przypominające raczej połajanki, które kończą się wyłącznie rozbieżnością opinii.

Dowodzi tego dyskusja na temat wolności i wolnej woli. Nad mentalnością s24 panuje systemowa zasada konsumpcjonizmu i libralizmu rozdzielająca ludzi na zatomizowane jednostki, które celu wspólnego nie widzą i nie są w stanie samodzielnie dojść do czegokolwiek i błąkają się po manowcach i bezdrożach, daleko od prawdy, a przecież prawda jest fundamentem każdej cywilizacji.

Podstawą naszej cywilizacji jest model społecznej współpracy i na tym modelu dokonano pewnej modyfikacji wprowadzącej indywidualizm, opartej na mechanizmie wolnej woli. Efektem jest model społeczny plus jego modyfikacja z cechami indywidualizmu.

Tak działa ewolucja, która dodaje nowe cechy do zbioru starych i modyfikuje system. Podobnie jest w biologii.

Podstawowym modelem biologii człowieka jest model żeński. Jeżeli pojawi się płód męski z chropmosomem Y, ten chromosom generuje proces hormonalny eliminujący cechy żeńskie z modelu kobiecego, w efekcie czego powstaje osobnik męski.

I tu pojawia się proste pytanie dotyczące złożoności i prawdopodobieństwa zaburzeń. Który model jest bardziej narażony na zaburzenia, prosty czy złożony,  który powstał w wyniku większej ilości operacji ?

Okazuje się, że bardziej narażony na ryzyko zaburzeń jest model bardziej złożony czyli męski i stąd znacznie większy procent homoseksualistów męskich niż żeńskich.

Podobnie dzieje się w modelu społecznym, w którym pojawia się indywidualizm jako cecha zmodyfikowanego układu społecznego. I taki model zindywidualizowany jest bardziej podatny na zaburzenia, co możemy obserwować gołym okiem w polityce amerykańskiej czy polskiej. Trzeba więc pamiętać, że dynamiczny rozwój społeczny jest czymś w rodzaju przypadkowego zaburzenia  modelu standardowego. Indywidualizm jest cechą wyjątkową systemu zachodniego, który często jest określany mianem WEIRD - dziwny - (western, educated, industrialized, rich, democratic).

Salon24 jest przypadkowym zbiorowiskiem ludzi nie tworzącym żadnej wspólnoty i nie jest w stanie wygenerować prawdy. Kwitnie więc w nim płaskoziemstwo. Salonowicze w nic nie wierzą, nie są świadomi, że zyją w ramach modelu społecznego wymagającego wspólpracy, dzięki której można dojść do wspólnych celów takich jak m.in. prawda. O dziwo, odrzucają oni także werdykty nauki, która przecież wyniosła cywilizację zachodnią na wyżyny rozwoju ekonomicznego i technologicznego.  Gdyby nie nauka, czyli zinstytucjonalizowana organizacja społeczna poszukująca prawdy, i oferująca nam rozmaite teorie i hipotezy, nie miałbym pojęcia o źródle wolności tkwiące w wolnej woli, uwolnionej dzięki pewnym mechanizmom społecznym. A nauka jest elementem panującego systemu społecznego i jest także narażona na rozmaite zaburzenia, czego dowodem są bzdury genderyzmu, więc trzeba wykazać ostrożność.

Dzięki zbiorowemu wysiłkowi społeczność może osiągnąć cele uwarunkowane zrozumieniem prawdy. Udało się to w latach '80tych ub. wieku Solidarności, która oparła się na dwóch postulatach: "Tylko prawda was wyzwoli" i "Nie ma wolności bez s/Solidarności". Solidarność okazała się w pewnym sensie zbiorowym ruchem filozoficznym, który zademonstrował wagę kluczowych elementów bytu ludzkiego.

Osobom kwestionującym wyniki badań neurobiologicznych negujących istnienie wolnej woli wystarczy zadać pytanie:

"Skąd wiecie o wolnej woli ? Macie jakieś dowody na potwierdzenie tego zjawiska ?"

Zapewne usłyszyny w odpowiedzi: "Powszechnie wiadomo, że wolna wola istnieje." I tyle jeśli chodzi o dowody.

Ci ludzie zachowują się dokładnie tak jak 500 lat temu zachowałby się ktoś zapytany o kulistość Ziemi. Klub płaskoziemców działa w najlepsze.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo