zetjot zetjot
263
BLOG

Dlaczego Antypis jest przeciwko rozwojowi Polski ?

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 26

Kwestia rozwoju jest na ustach wszystkich, bo tak wypada, bo tego życzy sobie zwykły Polak, więc ryzykowne byłoby negowanie potrzeby rozwoju.

Realia polityczne są jednak inne i są dwie przyczyny dla których niektórzy politycy są przeciwko rozwojowi Polski.A te przyczyny to  przyczyna wewnętrzna i przyczyna zewnętrzna.  Najbardziej popularną znaną  przyczyną jest oczywiście uzależnienie liberalnej, postkomunistycznej władzy od Niemiec i Unii Europejskiej. A silna, niezależna Polska to konkurent.

Znacznie mniej się mówi o przyczynach wewnętrznych. Politycy niedemokratyczni zainteresowani są głównie utrzymaniem władzy politycznej, a politykę gospodarczą traktują wyłącznie jako zło konieczne.

Proszę pamiętać, żę tzw. III RP nie jest państwem demokratycznym, jest państwem zdominowanym przez uklad postkomunistyczny z demoliberalną fasadą. Rozwój ekonomiczny sprawia, że ludzie się bogacą, bogacą się firmy, bogacą się indywidualni przedsiębiorcy, a wskutek tego zachodzą zmiany społeczne,np rośnie klasa średnia, które mogą dać efekt polityczny prowadzący do utraty władzy.

Symbolem tej tendencji na wczesnym etapie formowania się postkomunizmu w Polsce była słynna sprawa Optimusa Romana Kluski. Postkomuniści nie chcieli dopuścić do tego by wyrosł im silny, niezależny konkurent. Warto też pamiętać ile firm zbankrutowało w związku z budową infastruktury na Euro 2012. Obecnie stanowisko czysto polskiego biznesu reprezentuje Marek Jakubiak z Kukiz '15.

Ta tendencja widoczna była już w trakcie pierwszych rządów Tuska, gdy zamykano lub prywatyzowano polskie firmy

W tym kontekście warto przypomnieć zasadną nieufność Kaczyńskiego do postkomunistycznej oligarchii biznesowej i jego preferencje dla Spółek Skarbu Państwa nad którymi można było sprawować kontrolę realizując polski interes narodowy. Tu nie chodziło o żaden etatyzm ideologiczny, lecz o czysty realizm.

Stosunek antypisu do projektów rozwojowych widać w obecnej polityce koalicji 13 grudnia. Stanowiska w spółkach obsadzane są celowo ludźmi bez kompetencji nad którymi łatwo sprawować kontrolę i którzy nie wyrosną na ludzi z takimi wpływami jak Daniel Obajtek. Nieudacznicy, tacy jak pan Grad od atomu, Lasek od Smoleńska czy Krawiec od Orlenu mają jedną poważną zaletę - nie stwarzają zagrożenia politycznego.

Tego rodzaju polityka jest popularna w krajach afrykańskich, gdzie przywódcy polityczni preferują biznes obcy, co pozwala im uniknąć mobilizacji społecznej w kraju, która zagroziłaby status quo.


zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka