zetjot zetjot
108
BLOG

Nowi nobliści: Acemoglu, Robinson i ...trzeciego nie znam

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 3

Tego się nie spodziewałem.

Że Acemoglu i Robinson, na których często się powoływałem czy to pisząc o kwestii wolności czy rozwoju i roli instytucji, dostaną Nobla.

Dobrzy są, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę mierny poziom refleksji dotyczącej rozwoju cywilizacji, bo na tym tle wypadają nadzwyczaj korzystnie.

Szkoda że nie są bardzo dobrzy, no, ale wtedy, bądźmy realistami, Nobla by nie dostali, bo musieliby wypisywać rzeczy odległe od paradygmatu liberalnego.

Z dwóch opublikowanych w Polsce książek tego tandemu, znacznie solidniejsza jest "Dlaczego narody przegrywają"poświecona roli instytucji, bo następna, "Wąski korytarz", poświęcona jest ścieżce jaką społeczności i państwa muszę przejść, żeby znaleźć się w korytarzu dającym wolność i demokrację, ale, niestety, pojęcie "korytarza" okazuje się tylko bardzo dobrze brzmiącą metaforą, lecz nie da mu się przypisać konkretnych, trwałych cech.

Ja wolę swoją koncepcję twardych ram cywilizacyjnych określających warunki tworzenia i rozwoju cywilizacji w postaci teorii przestrzeni społecznej z jej konkretnymi, ewolucyjnie wykształconymi wymiarami-relacjami. Choć tego w ich koncepcji brak, skutkiem czego mamy do czynienia z pojedyńczym tylko wymiarem przestrzeni społecznej, to jednak praca zawiera mnóstwo konkretnych danych, dających niezłe pojęcie o opisywanych procesach dążenia do wolności.

Gdyby A&R byli bardziej konsekwentni w operowaniu pojęciem korytarza, które jest przecież pojęciem przestrzennym, jako obszar wolności, to musieliby się głębiej zapuścić na teren przestrzeni społecznej i mam nadzieję, że tak się stanie i oni pojęcie "korytarza" w kolejnych pracach doprecyzują i poszerzą o inne, brakujące wymiary-relacje.

.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo