Polacy słabo sobie radzą, jak pisałem, z rzeczywistością.
Może parę przykladów, pierwszych z brzegu.
Macie skrzynki pocztowe ? Co tam głównie znajdujecie ? Na pewno nie pocztę a reklamy, które codziennie trzeba usuwać.
Następny punkt, który was zaskoczy, świadczący o bezrefleksyjności. Czy wodę pitną powinno się wylewać do muszli klozetowej ? A przecież codziennie, wielokrotnie spłukujecie ją wodą pitną i nic to wam nie przeszkadza ?
W zimie pisałem wielokrotnie o ciekawej metodzie tworzenia np. na przejsciach dla pieszych, zasp z trzycentymentrowej warstwy śniegu.
Zimna wiosna tego roku, w kwietniu świeci słońce, ale temperatura w okolicy 7-8 stopni plus. Faceci wychodzą na zewnątrz w krótkich rękawkach i szortach. Problem z poczuciem realnej, fizycznej rzeczywistości ?
Polska zeszła dosłoqwnie na psy. Więcej psów niż dzieci. A poza tym, przesada z kotami lub psami. Koty wypuszczane z domu niszczą okoliczne ptactwo, psy obsrywają teren. Tworzy się plaga psiecko i nowy obyczaj wchodzenia z psem do sklepów spożywczych.
Podawanie godzin, np. "czternasta" zamiast "druga". Proszę mi odpowiedzieć, która strata jest gorsza: 3 balony czy dwa balony ? Trzy sylaby, trudniejsze w wymowie w porównaniu z dwiema, łatwiejszymi w wymowie.
O manii grodzenia osiedli i ozdabiania ich tabliczkami ,,teren prywatny" pisałem już kiedyś.
Do tej sfery dziwolągów można zaliczyć wybór takich ludzi jak Tusk na premiera. Ukoronowanie dziwolągów.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)