Poruszając się środkami komunikacji miejskiej po południowych dzielnicach Gdańsku zauważyłem ostatnio liczne montowane osłony blokujące dostęp do latarni. Czy Państwo zauważyli coś podobnego w innych dzielnicach lub miastach rządzonych przez platformersów?
Czyżby platformerskie władze Gdańska obawiały się skutków wybuchu gniewu ludu?
Rzeczywiście, coś może być na rzeczy - jeszcze parę pohukiwań pana Neumana, parę sabatów KODu i pouczeń z Brukseli czy Paryża i wystarczy i tama puści.
Ale nawet jeśli uda się im zablokować wszystkie latarnie, to przecież wszystkich drzew w okolicy wyciąć nie zdążą.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)