Zygmunt Jan Prusiński
LESZCZYNY I AKACJE
Motto: „Koronki szronu z dębu i sosny”
(Katarzyna Prusińska - Lisek)
Często goszczę tam - to ołtarz przyrody.
Wciąż nabywam nauki,
ten mój dostatek w jej oczach, gubię z radości iskry...
Rozkochany wiersz z obu stron -
roztapiam myśli w twoich dłoniach.
Żaby z radości rechocą wieczorową porą.
Całuję cię pod orzechowymi drzewami,
pachniesz i miodem i żywicą -
ramiona puszczam jakbym uwalniał skrzydła.
Uśmiechasz się szczęśliwa jak staw...
Odwiedzimy leszczyny i akacje -
pośród nocnej ciszy, pośród ciszy
zapłodnię cię wierszami!
25.10.2010 – Ustka
Poniedziałek 19:09
Wiersz z książki "Kolczasty las"

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura