147 obserwujących
7427 notek
19433k odsłony
1875 odsłon

Min. Sprawiedliwości zaprosiło Komisję Wenecką do zwiedzenia Muzeum Żołnierzy Wyklętych

Przedstawiciel Komisji Weneckiej Philip Dimitrov podczas spotkania w SN, fot. PAP/Tomasz Gzell
Przedstawiciel Komisji Weneckiej Philip Dimitrov podczas spotkania w SN, fot. PAP/Tomasz Gzell
Wykop Skomentuj127

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który jest jednocześnie członkiem Komisji Weneckiej, zaprosił delegatów, którzy przyjechali do Polski celem wydania opinii o nowelizacji ustaw sądowych, aby zwiedzili Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Delegacja Komisji Weneckiej, w której składzie są eksperci z Bułgarii, Irlandii, Szwecji i Niemiec, przyjechała w czwartek do Warszawy na dwudniowe rozmowy w związku z pracami nad przygotowaniem opinii na temat nowelizacji m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym. O wydanie opinii zwrócił się marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który jako pierwszy spotkał się z przedstawicielami KW. Następnie spotkali się z nimi przedstawiciele senackiego klubu PiS.

Komisja Wenecka ma oprócz tego zaplanowane spotkanie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, oraz w Sądzie Najwyższym, z I prezes SN Małgorzatą Gersdorf.

Strona rządowa twierdzi, że marszałek Senatu nie ma konstytucyjnych prerogatyw, by zapraszać taki organ jak Komisja Wenecka.  Wiceminister sprawiedliwości - a także członek Komisji Weneckiej - Marcin Warchoł skierował list do przedstawicieli KW, gdzie, powołując się na statut Komisji Weneckiej, wyraźnie napisał, jaki krąg podmiotów uprawnionych jest do zaproszenia Komisji do danego państwa.

"Należą do nich: Komitet Ministrów, Zgromadzenie Parlamentarne, Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych Europy, Sekretarz Generalny, Państwo, organizacja międzynarodowa lub organ uczestniczący w pracach Komisji. Zgodnie z art. 133 i 146 polskiej Konstytucji reprezentantami Państwa w stosunkach zewnętrznych są Prezydent i Rada Ministrów. Żaden z wymienionych podmiotów nie skierował do Komisji zaproszenia, gdyż Marszałek Senatu nie posiada takich kompetencji" - czytamy w liście.

"Nie możemy pozwolić, aby pojawiły się w przestrzeni międzynarodowej wątpliwości co do legalności działań Komisji. Mogłoby to bowiem zaszkodzić bezstronności, apolityczności i eksperckiemu charakterowi tego znamienitego organu" - czytamy w liście.


Warchoł ocenił również, że uznanie obecnej wizyty przedstawicieli Komisji jako oficjalnej byłoby naruszeniem polskiej Konstytucji i rażącym złamaniem Statutu Komisji Weneckiej, który Polska szanuje i w warunkach prawa międzynarodowego przestrzega.

"Mając na uwadze jednoznaczne postanowienia polskiej Konstytucji i z troski o autorytet Komisji jako organu bezstronnego, apolitycznego i działającego na podstawie i w granicach prawa, jesteśmy zmuszeni uznać wizytę przedstawicieli Komisji jako nieoficjalną i nieformalną, a wszelkie Państwa ustalenia czy opinie wydane na podstawie takiej nieoficjalnej wizyty za dokumenty nie mające charakteru oficjalnych opinii czy ustaleń Komisji Weneckiej" - napisał wiceszef MS.

Podkreślił przy tym, że Ministerstwo Sprawiedliwości, może udzielić – i chętnie udzieli - wszelkich niezbędnych informacji dotyczących aktualnego ustawodawstwa regulującego funkcjonowanie polskiego sądownictwa, jednak jedynie podczas oficjalnej wizyty. "Dotyczy to więc wyłącznie sytuacji, gdy Komisja ją przeprowadzi, opierając się na prawie międzynarodowym, prawie polskim i na swoim Statucie" - czytamy w liście.

Warchoł zaproponował, że z uwagi na nieoficjalny i nieformalny charakter wizyty resort jest zaprasza przedstawicieli Komisji do zwiedzenia Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

"Jest ono miejscem symbolicznym, w którym można zobaczyć ślady okrucieństwa komunistycznego wymiaru sprawiedliwości i skutki braku rozliczenia sędziów z tego okresu. Dyrektor Muzeum dr Jacek Pawłowicz, wybitny historyk tego okresu dziejów naszego państwa jest gotów przyjąć Państwa osobiście i zapoznać z aspektami historyczno-kulturowymi przemian wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Niewątpliwie poznanie tego rodzaju kontekstu zmian w sądownictwie wzbogaci Państwa wiedzę i rzuci dodatkowe światło na potrzebę przeprowadzenia reformy" - czytamy w liście.


Wraz z dyrektorem muzeum Jackiem Pawłowiczem przy Rakowieckiej 37 na delegatów Komisji Weneckiej czekali byli więźniowie polityczni z w okresie PRL, działacze MRKS i Solidarności Walczącej Łukasz Ossowski i Bogusław Porowski. Nikt z komisji jednak się nie pojawił.

ja

Wykop Skomentuj127
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo