164 obserwujących
9143 notki
24150k odsłon
  7864   0

Rząd: Kwarantanna narodowa do 17 stycznia. Zakaz przemieszczania w sylwestra

Transmisja konferencji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego (na ekranie) z KPRM w Warszawie, , fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Transmisja konferencji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego (na ekranie) z KPRM w Warszawie, , fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

W sylwestra zostaną wprowadzone ograniczenia w przemieszczaniu się. Od 28 grudnia do 17 stycznia zostanie wprowadzona kwarantanna narodowa, z całkowitym zamknięciem hoteli, stoków narciarskich i galerii handlowych.

Nowe obostrzenia - znów zamknięte galerie handlowe

- Same apele to za mało, dlatego od 28 grudnia do 17 stycznia wprowadzamy kwarantannę narodową; zamykamy hotele, także na ruch służbowy oraz stoki narciarskie - ogłosił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zwracał jednocześnie uwagę na obostrzenia wprowadzone przez inne kraje Europy, gdzie w wielu z nich wprowadzono lockdown.


Oprócz dotychczasowych obostrzeń, które pozostają w mocy zamknięte zostaną hotele. - Zamykamy hotele również na ruch służbowy. Te wyjątki będą ograniczone naprawdę do minimum, szczególnie w kontekście tego co obserwowaliśmy w ostatnich dniach, kiedy to w internecie można było znaleźć zaproszenia na służbowy wypoczynek w okresie świąt i ferii - wskazał.

Wyjątki mają dotyczyć medyków, skierowanych do walki z Covid-19, którzy zostali zakwaterowani w hotelach, oraz sportowców.

Szef MZ dodał, że zamknięte zostaną też stoki narciarskie - nie będą mogły funkcjonować w okresie od 28 grudnia do 17 stycznia.

Kolejna regulacja, która "ma ochronić nas przed trzecią falą epidemii w tym nadchodzącym czasie" dotyczy galerii handlowych.

- Zamykamy galerie, oprócz oczywiście tych sklepów, które zapewniają zaspokojenie podstawowych potrzeb, czyli sklepy spożywcze, drogerie i inne sklepy, które w takiej kategorii sobie zamieszczamy - powiedział Niedzielski.

Zakaz przemieszczania się w sylwestra

W sylwestra zostaną wprowadzone ograniczenia w przemieszczaniu się. - To ograniczenie będzie obowiązywało od godz. 19.00 31 grudnia do 6.00 rano dnia następnego - przekazał minister.


- Uzasadnione są tylko i wyłącznie wyjścia z domu w celu zaspokojenia takich potrzeb nagłych, jak wizyta w aptece, wyjście w innym celu na przykład zawodowym - mówił szef MZ. - Chodzi tutaj o to, że musimy zostać w domu - dodał Niedzielski.

Wyjątkiem będą m.in. niezbędne czynności służbowe oraz inne wskazane w rozporządzeniu.

Nie ma planu wprowadzenia zakazu przemieszczania się przed świętami Bożego Narodzenia

Początkowo szef resortu zdrowia jako godzinę rozpoczęcia zakazu wskazywał godzinę 21.00 w dniu 31 grudnia, jednak na stronie internetowej KPRM pojawiła się informacja, że zakaz rozpocznie się od godz. 19.00.

Minister zdrowia został zapytany na konferencji prasowej o możliwe kary za złamanie ograniczenia przemieszczania się w noc sylwestrową. - W ostatnim czasie poprawiliśmy od strony legislacyjnej strukturę przepisów, które są podstawą karania. W tym przypadku - tak, jak dotychczas to było stosowane - będą groziły mandaty - oświadczył Niedzielski.

- Oprócz tego bardzo ważnym elementem jest to, że dla wszystkich osób, które będą przyjeżdżały do Polski transportem zorganizowanym, będzie obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny - powiedział Niedzielski.

Ryzyko trzeciej fali wciąż realne

Szef MZ przypomniał, że druga fala pandemii Covid-19 w Polsce rozpoczęła się z poziomu 1 tys. zakażeń dziennie, a w apogeum osiągnęła poziom ok. 28 tys. zakażeń dziennie. Zwrócił też uwagę, że nadal nie wróciliśmy do poziomu zakażeń sprzed II fali.

- Niestety można zauważyć w ostatnim czasie, że ta fala wyhamowała na poziomie mniej więcej 10 tys. zakażeń, nawet nieco więcej, z czym mamy do czynienia w ostatnich dwóch tygodniach - powiedział.

- Niestety niewykluczone, że przed nami jeszcze trudniejsze dni i tygodnie, bo trudno liczyć, że szczepienia, na które tak bardzo liczymy, ochronią nas w tej najbliższej perspektywie, w tym najbliższym czasie, bo nawet zakładając optymistycznie, że zaczniemy się szczepić jeszcze w tym roku, to efekt szczepienia populacyjnego na pewno w styczniu, lutym się jeszcze nie pojawi - powiedział.


Jest szansa, że pierwsza tura ok. 10 tys. szczepionek pojawi się u nas tuż po świętach.


- Widmo III fali, która się będzie rozpoczynała z tego poziomu 10 tys. zachorowań będzie na pewno oznaczało przekroczenie granic wydolności służby zdrowia - ostrzegał Niedzielski.

- Patrząc na perspektywę, ryzyko trzeciej fali oznacza to, że będziemy mieli do czynienia ze skutkami, które mogą być o wiele gorsze w stosunku do tych, które widzieliśmy w szczycie drugiej fali - dodał.

- Mówię tutaj o wysokiej liczbie zgonów, o wysokiej liczbie hospitalizacji o tym, że załamanie systemu ochrony zdrowia spowoduje nie tylko utrudnienie w dostępie do służby zdrowia nie tylko pacjentów covidowych, ale również dla tych pacjentów, którzy walczą z innymi chorobami - dodał.

Lubię to! Skomentuj479 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości