162 obserwujących
8911 notek
23570k odsłon
2935 odsłon

Prezydent o protestach w sylwestra: Apeluję o przestrzeganie reguł

Prezydent Andrzej Duda. fot. Flickr/Kancelaria Prezydenta
Prezydent Andrzej Duda. fot. Flickr/Kancelaria Prezydenta
Wykop Skomentuj102

Prezydent Andrzej Duda skomentował zapowiedzi protestów w sylwestra. Prezydent w wywiadzie dla Polsat News zdradził także, czy zaszczepi się na koronawirusa.

Prezydent został zapytany na antenie Polsat News o planowane na noc sylwestrową protesty.

- Polska jest wolnym państwem, w demokracji wolno protestować, to jest dozwolone. Apeluję tylko o to, żeby przestrzegać reguł ochrony przed koronawirusem, bo to jest bardzo istotne - a więc maski i inne środki ochronne, zachowanie tzw. dystansu społecznego - mówił prezydent.

Przyznał jednocześnie, że nie wie, czy akurat Nowy Rok i sylwester to dobry czas protestowanie. - Jeżeli ktoś chce protestować to może protestować, natomiast chciałbym, żeby to jednak był czas radości i takiej nadziei. Przede wszystkim nadziei, że następny 2021 rok to będzie rok lepszy niż 2020 - dodał.

Na uwagę, według Policji organizowane w ostatnim czasie protesty są nielegalne, ponieważ jest ustawa covidowa i rozporządzenie zakazujące zgromadzeń, Duda przyznał, że zgadza się z tą ustawą, "natomiast życie jest takie, że ludzie się spotkają w różnych celach i pewnie niejedna osoba wyjdzie na ulicę w sylwestra".

- Mam nadzieję, że ludzie będą przestrzegali obowiązujących przepisów, chciałbym, żeby tak było. Apeluję, żeby potraktować to poważnie - dodał.

Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek wieczorem rozporządzeniem rządu, od 31 grudnia 2020 r. od godz. 19.00 do 1 stycznia 2021 r. do godz. 6.00 na obszarze Polski przemieszczanie się będzie możliwe wyłącznie w celu: wykonywania czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej oraz zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.


Duda zadeklarował też, że jest gotów się zaszczepić na koronawirusa. Jak dodał, "jest tylko kwestia, w jakiej kolejności będą szczepieni ozdrowieńcy". - Jeżeli będzie tylko taka możliwość, bez odbierania tej szczepionki komuś bardziej potrzebującemu, oczywiście, że się zaszczepię dlatego, że uważam, że tego wymaga w tej sytuacji zdrowy rozsądek - podkreślił Duda.


Prezydent o zaostrzaniu restrykcji

Prezydent został zapytany w Polsat News czy współpracował z rządem w sprawach takich jak np. negocjacje nad budżetem UE i wprowadzenie obostrzeń w związku z pandemią koronawirusa. Jak podkreślił "we wszystkich kwestiach obostrzeń trzeba się kierować zasadami i regułami zdrowego rozsądku i obserwować reakcje społeczne".

Pytany jaka jest jego ocena sposoby wprowadzenia obostrzeń przez rząd ocenił, że w społeczeństwie zawsze będzie "grupa zachwycona" oraz grupa, "która się obawia i uważa, że powinny być pełne obostrzenia, bo trzeba się chronić przed pandemią koronawirusa".

- (Oni) ze wszystkich sił będą wskazywali przykład Niemiec i innych krajów zachodnich, gdzie restrykcje idą znacznie dalej i były dużo wcześniej wprowadzane niż w Polsce. Epidemiolodzy będą narzekali, że to wszystko za późno, a z drugiej strony znajdzie pani grupę osób, która powie: "a po co to w ogóle wprowadzać" - zaznaczył.

- Ja uważam, że trzeba działać rozsądnie, ale trzeba obserwować jak zachowują się obywatele. Jeżeli zachowują się nieodpowiedzialnie, to trzeba wtedy troszkę zaostrzać restrykcje, bo obowiązkiem władz jest dbać o bezpieczeństwo obywateli i władza nie ma innego wyjścia, musi to czynić w sposób generalny - podkreślił Duda.

Odniósł się też do zarzutu byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który 30 listopada na antenie RMF FM powiedział, że "nie rozumie pasywności prezydenta od wyborów". "Ktoś powiedział, że to jest prezydent bezobjawowy - to jest złośliwe, ale dosyć prawdziwe" - stwierdził wówczas Kwaśniewski.

- Każdy wykonuje urząd prezydenta tak, jak uważa to za słuszne. Ja również mam swój sposób. Nie zawsze i nie wszystko musi się dziać przy kamerach. - mówił Duda.

- Uważam, że można działać bardzo spokojnie. Proszę spytać takie środowiska jak właścicieli firm przewozowych, autobusowych, czyli przewozu osób, z którymi wielokrotnie spotykałem się w ostatnim czasie, właśnie po to, aby stworzyć dla nich takie warunki, aby ich firmy przetrwały. To kwestia porozumień z różnego rodzaju funduszami leasingowymi - powiedział prezydent.

- To była praca, która nie działa się w świetle kamer. Nie robiliśmy z tego wielkiej sensacji" - dodał. - Skoro prezydent Kwaśniewski chce w ten sposób mówić o urzędującym prezydencie to jest jego sprawa i jego sumienia. Różne rzeczy o panu prezydencie też mówią z czasów jego urzędowania - podkreślił Duda.

"Nigdy nie było propozycji stanu wyjątkowego"

Nigdy nie trafiła do mnie nawet propozycja, żeby wprowadzać stan wyjątkowy, w tej chwili trzeba zrobić wszystko, żeby zniwelować duże napięcie społeczne - podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Wykop Skomentuj102
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka