Homoseksualizm nie jest chorobą od 31 lat. Dziś ważne święto osób LGBT+

Unsplash/Margaux Bellott
Unsplash/Margaux Bellott
Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii obchodzony jest co roku 17 maja. Święto jest niezwykle ważne dla całej społeczności. W tym roku do obchodów dołączył również Rafał Trzaskowski

Homoseksualizm od 31 lat nie jest chorobą

Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii to święto całej społeczności LGBT+, które jest rocznicą dnia, w którym WHO wykreśliło homoseksualizm z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. Jest to nadal bardzo ważna data, ponieważ wciąż wiele osób nieheteronormatywnych pada ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej.

Mimo że minęło już tyle czasu, odkąd stwierdzono, że homoseksualizm nie jest chorobą tylko preferencją, do tej pory pojawiają się głosy (zwłaszcza w środowiskach katolickich), że osoby homoseksualne należy poddawać terapii. Chodzi przede wszystkim o księdza katechetę, który uczył maturzystów, że jedną z metod leczenia homoseksualizmu są elektrowstrząsy. Co ciekawe, polskie prawo nie zakazuje wcale leczenia homoseksualizmu w ramach tzw. „praktyk konwersyjnych”.

Według przeglądu przeprowadzonego przez organizację j ILGA Europe, na które powołano się w biuletynie Rzecznika Praw Obywatelskich Sytuacja prawna osób nieheteroseksualnych i transpłciowych w Polsce, Polska zajmuje 39. miejsce na 49 państw w przygotowywanym co roku przekroju stanu ochrony prawnej zapewnianej osobom LGBT w państwach europejskich.

Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił również podkreślił w komunikacie, że prawo nie broni osób homoseksualnych, ponieważ w dalszym ciągu brakuje wielu regulacji. Najgorzej ocenionym obszarm ochrony prawnej jest ochrona przed przestępstwami z nienawiści, prawo do poszanowania życia rodzinnego i ochrona przed dyskryminacją.

Przełamując ciszę

Tegoroczne hasło Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii - Przełamując ciszę - podkreśla konieczność przełamania tabu jakim są osoby czy związki nieheteronormatywne.

Ciszę przełamuje też coraz więcej polityków, aktorów, czy piosenkarzy, którzy ocieplają wciąż tajemniczy dla wielu Polaków wizerunek osób homoseksualncych. W tym gronie znalazł się również Rafał Trzaskowski, który zamieścił na Facebooku wpis, w którym deklaruje, że Warszawa solidaryzuje się z osobami LGBT+ i podejmuje działania mające na celu wspieranie osób nieheteronormatywnych.

Chcemy tworzyć w Warszawie warunki dla poszanowania godności i równości wszystkich osób i grup społecznych. Prawa człowieka powinny być nadrzędne względem politycznych interesów i partyjnych podziałów - pisał Trzaskowski na swoim profilu na Facebooku.

W związku z dzisiejszym świętem Ambasador Danii Ole Toft przygotował list otwarty popierający społeczność LGBT+ w imieniu 48 ambasad w Warszawie.

List zawiera pozytywne przesłanie i odwołuje się do kluczowego dla wszystkich ludzi na świecie dokumentu zapewniającego równość - Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Głównym przesłaniem listu jest stwierdzenie, że „Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać”.


WP

Lubię to! Skomentuj217 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo